WłochyGrazie Hopperku !

Podróż: W podcieniach czerwonego miasta
Miejsce: Bolonia, Włochy, Europa

Komentarze

  1. kubdu
    kubdu (29.11.2010 21:19)
    Z kluchami święta racja, Hopper. Ale po śląskich z sosem, pierogach ze skwarkami (mniam) i faworkach prawdziwą babą mogę się szybko się stać - bo chyba mi jeszcze trochę brakuje.
  2. city_hopper
    city_hopper (27.11.2010 16:26)
    Uważaj kubdu na kluchy, wszak większość Włoszek prędzej czy później osiąga figurę 'osiadającego bączka' ;-)
  3. kubdu
    kubdu (03.11.2010 20:01)
    Hopperku, rusałką byłam, ale nieco utyłam. ;)
  4. city_hopper
    city_hopper (27.10.2010 17:21)
    A ja myślałem że lekko i zwiewnie niczym nadodrzańska rusałka wylądujesz na szczycie wieży ;-)
  5. kubdu
    kubdu (19.09.2010 21:59)
    Piotrze, Hopperek kazali więc nie mogłam zawieść. Było ciężko -plecy mokre, tchu brak, łydki nabrzmiałe. Ale było warto.
  6. s.wawelski
    s.wawelski (17.09.2010 5:11)
    Z tej perspektywy wieze sa calkiem proste.
  7. pt.janicki
    pt.janicki (25.06.2010 11:41)
    Kubduśku, gdzieś Ty wlazła, albo wzleciała?
  8. city_hopper
    city_hopper (05.06.2010 18:23)
    Cała przyjemność po mojej stronie :-) Ciesze się, że miałaś pogodę, która pozwala docenić 'czerwone' miasto ;-)
  9. voyager747
    voyager747 (04.06.2010 19:22)
    aż się w głowie kręci :)