WęgryImg 7113

Podróż: Z ziemi włoskiej do Polski cz.3.
Miejsce: Siofok, Węgry, Europa

Komentarze

  1. kuniu_ock
    kuniu_ock (20.10.2010 15:33)
    Hmmm... M?
  2. kubdu
    kubdu (10.10.2010 11:58)
    Kuniu, "O" zdecydowanie odradzam, ale jakbyś napisał "M" i ubrał kapitańską czapkę, każdy kierowca wiedziałby dokąd zmierzasz. W końcu jesteśmy w globalnej sieci - piraci i kierowcy też.
  3. kuniu_ock
    kuniu_ock (10.10.2010 6:54)
    H jak Hello :)
    H jak hamulec - stań pan i nas zabierz! Bądź pan homo sapiens!

    Wystarczy jedna literka i można się dogadać :)

    ..ale jakbym zamiast "Olsztyn" napisał "O", to bym daleko nie zajechał.. ;P Chociaż - może zatrzymywaliby się z ciekawości - co te "O" oznacza?