Ania wywarło na mnie chyba największe wrażenie we Wschodniej Turcji.
Żałuję tylko, że "w moich czasach" za samo wyciągnięcie aparatu groziła jego konfiskata.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie