Wiem, że to zdjęcie nie jest wyraźne, ale musiałam je umieścić. Ta lwica leżała w trawie z własnym "mężem" i gromadką bawiących się dzieciaków. Byłam od niej oddalona nie więcej niż 5 metrów. Serce miałam w gardle i chwilowy zawał.Ale warto....wrażenia niesamowite.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie