Nasza przewodniczka mówiła, że temu biedakowi ciągle coś psują. Podczas naszego zwiedzania miał urwany nos, ale podobno tydzień wcześniej był bez harfy.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie