Te 'egzotyczne" kurorty w zastraszajacym tempie unifikuja sie. Bali, Seszele, Tunezja, Maroko, Dominikana ... wszedzie jednakowy komercyjny blichtr a tyle czasu sie tam podrozuje. Ech, juz wole swoje pojezierze.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie