Wiedzę, że chyba nie wszyscy dotrwali do deseru, bo i komentarzy jakby mnie i plusów ubyło. Niech żałują! Ja tam zostanę do końca i spożyję "miętowy opłatek"*.
Tak zdecydowanie. Ta największa na zdjęciu. Jest zresztą największą w kompleksie Bagan, ale nie robi oszłamiającego wrażenia w porównaniu z innymi z TOP 10
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
* To z Monthy Python (Sens życia)