Po dwudziestu czterech godzinach podróży do miejsca pracy (Clipper Hermes) należy się odpoczynek. Rano przyjechał agent i zawiózł na łódkę którą dowieziono mnie na okręt stojący na redzie. Ustawiałem i ustawiałem aparat w oknie hotelu aż w końcu "to" wyszło.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie