No, a zaraz potem spadł deszcz, który zauważyłam dopiero wtedy, gdy lunął porządnie (takie tam pokrapywanie wcześniejsze jakoś moja świadomość ignorowała:)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie