Ogród Tropikalny w Monte. W kompleksie pałacowym nie mogło zabraknąć łabędzi:) Na pewno para, sądząc po agresji samca:) Podpływał do nas i kłapał dziobem, wyciągał szyję. Byłam pewna, że chce jeść - a on chciał tylko dziobnąć syna w but.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie