Czyli, jak rozumiem, nie ma w Dubaju prohibicji. Z tego rejonu świata miałem okazję poznać jedynie Kuwejt, ale tam - z racji prohibicji - nie poleciłbym żadnego z barów.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie