A Charles Aznavour tak śpiewał o paryskiej wiośnie:
"J'aime Paris au mois de mai
Avec ses bouquinistes
Et ses aquarellistes
Que le printemps a ramenés
Comme chaque année le long des quais
J'aime Paris au mois de mai
La Seine qui l'arrose
Et mille petites choses
Que je ne pourrais expliquer"
W wolnym tłumaczeniu sens tego tekstu możnaby oddać słowami:
"Kocham Paryż, gdy w maju
Nad Sekwaną siadają
Bukiniści, malarze jak z baśni...
Kocham rzekę i słońce,
I drobiazgów tysiące,
Których nigdy nie mógłbym wyjaśnić."
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
"J'aime Paris au mois de mai
Avec ses bouquinistes
Et ses aquarellistes
Que le printemps a ramenés
Comme chaque année le long des quais
J'aime Paris au mois de mai
La Seine qui l'arrose
Et mille petites choses
Que je ne pourrais expliquer"
W wolnym tłumaczeniu sens tego tekstu możnaby oddać słowami:
"Kocham Paryż, gdy w maju
Nad Sekwaną siadają
Bukiniści, malarze jak z baśni...
Kocham rzekę i słońce,
I drobiazgów tysiące,
Których nigdy nie mógłbym wyjaśnić."