-
-
- Razem wpadamy na pomysł by wysłać odpowiednie zdjęcie i wymusić okup od naszych rodzin i przyjaciół, a następnie okup ten "zagospodarować". Niestety przypominamy sobie, że nasze rodziny żadnego okupu za nas nie zapłacą i tak optymistyczny plan podreperowania naszych finansów spalił na panewce. Ja zamiast udawać przerażoną,zaczęłam się śmiać i nici z poważnych zdjęć.
-

