MarokoW uliczkach medyny

Podróż: Maroko cz.1
Miejsce: Asilah, Maroko, Afryka

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (03.11.2017 22:54)
    ...drzwi z czapką...
  2. hooltayka
    hooltayka (04.11.2017 10:32)
    Fajna czapeczka....:-)
  3. pt.janicki
    pt.janicki (04.11.2017 21:28)
    ...drzwi też mają ładny kształt. Przypominają dawniej używany hebel do kapusty ... :-) ...

  4. hooltayka
    hooltayka (05.11.2017 14:18)
    Ty masz skojarzenia!...:-)
  5. pt.janicki
    pt.janicki (05.11.2017 22:02)
    ...kiedyś o tej porze roku na ulicach co rusz widziało się gości z takimi heblami na plecach -

    https://www.olx.pl/oferta/szatkownica-do-kapusty-CID628-IDpzzOz.html#29f274317b

    - czyli to nie skojarzenie, to pamięć ... :-) ...

  6. hooltayka
    hooltayka (06.11.2017 6:59)
    Była jakaś wyprzedaż,czy kapusta obrodziła?...:-)
    Też miałam taki hebel,ale nie na plecach....
  7. pt.janicki
    pt.janicki (06.11.2017 21:13)
    ...na szczęście nie na plecach ... :-) ...
  8. hooltayka
    hooltayka (07.11.2017 16:34)
    Na szczęście...:-)
  9. pt.janicki
    pt.janicki (08.11.2017 21:23)
    Kiedyś, a było to jesienią
    Z małżonką mą, Jolantą,
    Wpadliśmy w gości do znajomych,
    Godzina była szósta.
    I tuż za progiem walnął w nos
    Ten cud aromat – Kapusta!

    Co to się kisiła
    W piwnicy pod schodami
    I roztaczała bukietu wiew,
    I tam gdzie my, on z nami.

    Cóż, zdzierżyć było to niełatwo,
    I tak do dna połówki pierwszej,
    Więc sumitował się gospodarz,
    Że jednak w perspektywie szerszej
    Pożytki z tego będą znaczne!
    Każdy je przecież zapamięta,
    Doda się grzybów,
    Boczku doda,
    Bo jak bez bigosu święta?!

    Dlatego Polko i Polaku
    Pamiętaj, śmiało glosuj!
    Więcej tradycji, więcej świąt!
    Bo trzeba nam bigosu…
  10. hooltayka
    hooltayka (10.11.2017 10:34)
    To wiersz Twojego autorstwa?
    Całkiem zgrabny..:-)
    Niestety nie mogę jadać kapusty w jakiejkolwiek postaci.
    Kiedyś uwielbiałam dobry bigos....
  11. pt.janicki
    pt.janicki (12.11.2017 13:09)
    ...czy to pole, czy ulica, czy to nawet bywa scena,
    Muśnie, ciśnie, często dusi taka mała, swojska wena...

    ...nie martw się, Hooltayko, bez bigosu można żyć ... :-) ...
  12. hooltayka
    hooltayka (12.11.2017 18:49)
    Można i żyję!
    Kapusta i bigos też się ma dobrze...:-)
hooltayka

hooltayka

Irena