AustraliaGdzies w fioletach

Podróż: Wiosna w Australii cz.2
Miejsce: Polwysep fleurieu, Australia, Oceania

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (24.09.2017 22:04)
    ...dobrze, że krowa je zielone...
  2. hooltayka
    hooltayka (25.09.2017 9:50)
    Fioletowe to trucizna.....
  3. pt.janicki
    pt.janicki (25.09.2017 20:44)
    ...że się zwierz nie pomyli...
  4. hooltayka
    hooltayka (26.09.2017 16:48)
    Mądre zwierzę,bo jak kobieta chłopu arszeniku do herbaty dosypie....nie pozna i wypije....
  5. pt.janicki
    pt.janicki (28.09.2017 20:12)
    ...to fakt, zwierzęta znacznie lepiej wyczuwają niebezpieczeństwa. Może jakby wielu naszych rodaków w październiku 2015 zwróciło się o radę do swoich czworonożnych domowników, to nie mielibyśmy teraz w Polsce kłopotów z dobrą zmianą...
  6. hooltayka
    hooltayka (29.09.2017 10:48)
    No widzisz,mądrze myślisz....:-)
  7. pt.janicki
    pt.janicki (02.10.2017 13:43)
    ...no chyba, że to wszystko jest dziełem jednego kota. Bynajmniej nie w butach...
  8. hooltayka
    hooltayka (03.10.2017 14:19)
    Ten biedny kot chyba nie wie,że jest taki sławny......
hooltayka

hooltayka

Irena