Irlandia3 the earagail arts festival

Miejsce: Donegal, Irlandia, Europa

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (02.12.2014 22:09)
    ...pod wiatr!...
  2. iwonka55h
    iwonka55h (03.12.2014 7:45)
    niczym głowa marzanny.
  3. pt.janicki
    pt.janicki (03.12.2014 10:51)
    ...uczesanej marzanny...
  4. marger22
    marger22 (03.12.2014 14:24)
    włosy może niezbyt gęste ale widać że zdrowe
  5. pt.janicki
    pt.janicki (03.12.2014 20:01)
    ...za moich studenckich czasów takie fryzury były popularne. Na politechnice nazywane były: "piorun w rabarbar" ... :-) ...
  6. iwonka55h
    iwonka55h (03.12.2014 21:00)
    a tego to nie znałam, ale ja nie studiowałam na politechnice...
  7. marger22
    marger22 (03.12.2014 22:11)
    no to Piotrze my możemy sobie porozmawiać jak politechnik z politechnikiem
  8. jolrop
    jolrop (11.12.2014 19:26)
    ...a jak ja dołączę to będzie ich troje, albo nastroje (to nie błąd ortograficzny:)) politechników
  9. lmichorowski
    lmichorowski (13.12.2014 21:33)
    "Piorun w rabarbar" - to określenie w naszym ekonomicznym środowisku było zupełnie nieznane...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (14.12.2014 20:10)
    ...no tak, jakby piorun w rabarbar strzelił w kontekście ekonomicznym, to kryzys światowy pewny! Co zaś ortografii się tyczy, Jolu, to pamiętam świetny koncert na opolskim festiwalu piosenki "Nastroje, nas troje" -

    https://www.youtube.com/watch?v=-g-97Fih7lQ

    ...ale Ty, Jolu, pamiętać tego nie możesz!...
  11. renata-1
    renata-1 (31.12.2014 16:48)
    piorun to w szczypiorek lubi strzelać, ale o rabarbarze też nie słyszałam. No i jestem z uniwerku
  12. jolrop
    jolrop (01.01.2015 17:11)
    Oczywiście Piotrze, że pamiętam:) Stąd właśnie zapożyczyłam tytuł do tego co napisałam. Co prawda 2 Panów, Ty i Mariusz w roli Młynarskiego i Kofty, a ja w roli Osieckiej to zbyt duże uproszczenie, ale jednak nastroje były w Opolu i tu czasem nostalgiczną nutką też zapachnie:) Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku:)
anonim

anonim

Anonim Anonim