-
-
- Ponieważ prymas mieszka w pobliżu, radni Wilanowa ochoczo uchwalili nazwę "Skwer prymasowski". Prymas ma też inne zasługi, np. Świątynia Opatrzności na wilanowskich polach...Tę "zasługę" pozostawię bez komentarza.
Nie sposób pominąć milczeniem innej niezwykłej inicjatywy. Otóż jakiś geniusz - nazwiska nie pamiętam - wykoncypował sobie postawienie naprzeciw pałacu wilanowskiego 99 metrowej buławy. Na górze miała być obracająca się dookoła własnej osi restauracja. Na szczęście "genialny" pomysł upadł, m.in. z powodów finansowych. Ufff...
-
Komentarze
-
...czyli w przypadku buławy brak pieniędzy uchronił przed doznaniem niezwykłego "szczęścia"...
-
Mnie rozbawiła (ale i zirytowała) argumentacja dot. odrzucenia projektu Budzyńskiego: 'nie godzi się, by w Domu Bożym mieszkały krety i nornice" ;-) :-P. Z tego co pamiętam, to Opatrzność czuwa i wyciskarki do cytryn nie widać ;-)
-
Ja w ogóle jestem przeciwny tej budowie - a to ze względu na pompowane tam państwowe pieniądze. Sejm dał 20mln, a marszałek Struzik nie chciał być gorszy, sejmik Mazowsza wybecelował kolejne 20mln...
