Dla miejscowego pewnie takie widoki nie stanowią przesłanki do wprawienia oczu w stan osłupienia. Co innego dla mnie, nieobytego z równikowym środowiskiem, w dodatku przetransportowanego w krótkim czasie z europejskiej zimy
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie