a ja byłem :) Mało turystów tu bywa, bo to miejsce zapomniane przez masową turystykę. Trzeba się dokładniej wgłębić w przewodniki, by tu trafić. Wyszło nawet, że sam musiałem instruować mojego lankijskiego kierowcę, by tu dotrzeć :)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie