Pamietam, ze nasz kierowca tez nas tu przywiozl i musielismy z grzecznosci ogladac te wszystkie wspanialosci, a na koncu skusilismy sie na pare drobiazgow :-)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie