• Taroudant
  • Przy wielkich ilościach wypijanej herbaty mieszkańcy riadu potrzebowali duuużego czajnika. W dolnej części palenisko w którym żarzyły się węgle.

Komentarze

  1. hooltayka
    hooltayka (27.01.2014 8:32)
    Cacuszko...-)
  2. snickers1958
    snickers1958 (29.01.2014 16:26)
    ...co kraj to ....?
  3. jolrop
    jolrop (29.01.2014 18:56)
    ...brak obyczaju?
  4. snickers1958
    snickers1958 (29.01.2014 19:29)
    ...może być ale ja pomyślałem o czaju...
  5. jolrop
    jolrop (29.01.2014 19:36)
    ...ten obyczaj z czajem bardzo mi się tam podobał. Bo ja herbaciara jestem, więc jak mnie tak wszędzie częstowali i jeszcze do tego słodziutką, choć pijam tylko gorzką, to od razu endorfiny osiągały maximum we krwi:)
  6. snickers1958
    snickers1958 (29.01.2014 19:52)
    ...o proszę, dużo nie trzeba do szczęścia, prawda?
  7. jolrop
    jolrop (29.01.2014 20:15)
    ...filozoficznie powiem: im mniejsze wymagania tym łatwiej szczęście osiągnąć:) A z wiekiem to już każda mała rzecz cieszy:)
  8. snickers1958
    snickers1958 (29.01.2014 21:41)
    ...pełna zgoda z Tobą Jolu...
jolrop

jolrop

Jola