WłochyPositano

Podróż: Włoski miszmasz
Miejsce: Amalfi, Włochy, Europa

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (11.12.2009 0:13)
    ...jak to się zmieściło?
  2. kubdu
    kubdu (11.12.2009 0:16)
    Włoscy mistrzowie ... upychania.
  3. slawannka
    slawannka (11.12.2009 9:26)
    nawet dwa statki się zmieściły!
  4. kubdu
    kubdu (11.12.2009 17:26)
    Dwa statki w kadrze, a w rzeczywistości ścisk tu nawet na morzu. Ale bomba. Plan zakładał wodolot z Pozzuoli do Positano, a dopiero stamtąd autobusem do Amalfi i dalej piechotką do Atrani. A tu taki pech. Stracone 3 godziny. Pamiętajcie :koniec języka za przewodnika. Włosi zawsze chętnie pomogą.