Plątając sie po wąskich uliczkach Dubrownika wypatrzyłam mały zakładzik fryzjerski. Po wejściu do niego cofnęłam sie o jakieś 50-60 lat. Aż palce same zacisnęły sie na aparacie i spuście migawki. Takie chwile lubię najbardziej.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie