strasznie mi się podobało kiedy tam byłem. w najwyższe zdziwienie wprawił mnie gość ćwiczący na nabrzeżu grę na saksofonie. miał stojak na nuty, stał sobie i grał 'w morze'.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie