No, bo jak by tak sobie przypomnieć Lampeduzę sprzed 2 lat, to myśmy z Alką płynęły Adrianą, i szukałam jej w porcie, ale nie było, za to znalazłam tę - okazuje się, że chłopcy wymienili Adrianę na nowy model, hm, udający stary :)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie