IndonezjaNasz hotel - na samym skraju kaldery

Podróż: Indonezja - Jawa. Nasza ostatnia wy ...
Miejsce: Surabaya, Indonezja, Azja

Komentarze

  1. adaola
    adaola (12.05.2013 13:55)
    A za progiem rośnie ta wspomniana kapusta?:))
  2. hooltayka
    hooltayka (12.05.2013 14:49)
    Kapusta to tam była wszędzie-)
    Nawet za progiem;-)))
  3. adaola
    adaola (12.05.2013 16:51)
    Skoro ryż i kapusta wszędzie,to na obiad codziennie jakieś gołąbki:)
  4. hooltayka
    hooltayka (12.05.2013 16:53)
    No popatrz!
    W menu żadnej restauracji tego nie bylo!!!:-)
  5. adaola
    adaola (12.05.2013 16:56)
    Może to specjalność tubylców,a dla gości hotelowych dania specjalne:))
  6. hooltayka
    hooltayka (13.05.2013 1:33)
    Za krótko tam byłam,żeby się przekonać-)
    Ale myślę,że na gołąbki z ryżem wielu by się skusiło.
  7. pt.janicki
    pt.janicki (18.05.2013 21:18)
    ...nie mówię, że nie chciałbym odwiedzić południowo - wschodniej Azji, ale cieszę się też, że na gołąbki z ryżem mogę trochę bliżej się załapać ... :-) ...
  8. hooltayka
    hooltayka (20.05.2013 3:47)
    Ty to masz szczęście-)!
  9. luciola1951
    luciola1951 (08.11.2013 7:59)
    Swietnie wkomponowany w uprawne pole z ciekawymi freskami na niskiej skarpie.
hooltayka

hooltayka

Irena