IndonezjaW drodze do wodospadu Les

Podróż: Indonezja-Bali,czyli wyspa Bogów
Miejsce: Kintamani, Indonezja, Azja

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (14.04.2013 22:51)
    ...w szkolnych podręcznikach do geografii w opisie dżungli zawsze była mowa o zielonych sklepieniach przepuszczających niewiele światła. Coś chyba jak tutaj...
  2. hooltayka
    hooltayka (17.04.2013 10:25)
    Byłeś pilnym uczniem i do tego miałeś wyobraźnię-)
    Szliśmy wąwozem i faktycznie były tu dosłownie zielone sklepienia.
  3. pt.janicki
    pt.janicki (17.04.2013 16:00)
    ...tyle komplementów naraz usłyszeć, to w moim wieku niebezpieczne!...
  4. hooltayka
    hooltayka (18.04.2013 10:45)
    Myślę,że bardziej niebezpieczny byłby masaż na wyspie Bali-)
  5. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2013 11:59)
    ...nawet nie myślę ... :-) ... !
  6. hooltayka
    hooltayka (18.04.2013 12:01)
    Czasami fajnie o takich przyjemnościach pomyśleć-)
  7. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2013 12:13)
    ...taaak, tyle, że czasami myślenie też boli ... :-) ...
  8. hooltayka
    hooltayka (20.04.2013 3:27)
    Wystarczy nie myśleć-)
    A to się faceto cżesto zdarza!
hooltayka

hooltayka

Irena