Dochodzimy do malowniczej restauracji na końcu molo i zaglądamy do środka.Tutaj koniecznie trzeba usiąść przy oknie,by mieć wrażenie,że jesteśmy na statku czy innej łajbie:) Oby tylko nie dostać choroby morskiej,bo fale prawie nas bujają:))
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie