Podróż W drodze na Podlasie
· 0 wpisów
Relacja archiwalna – ceny, godziny otwarcia i informacje praktyczne mogą być nieaktualne.
bociany stary bubel dolina bugu zamki ruiny dworki janowiec kazimierz dolny koguty jarmark podlasie granica prom cerkwie bug grabarka prawosławna częstochowa krzyże wzgórze pokutników drohiczyn
Opisywane miejsca:
(190 km)
Typ: Album z opisami
Komentarze
-
Piękny zakątek Polski,pozdrawiam serdecznie
-
Bardzo interesująca galeria. Z przyjemnością ją sobie obejrzałem.
-
Piękne strony zupełnie mi nieznane i to w super relacji:) Jak zawsze u Ciebie bardzo mi się podobało:) Do Podlasia ciągnie mnie od pewnego czasu - myślę, że w końcu muszę się tam wybrać, bo tyle tam wspaniałości, że aż głowa boli. Bardzo miło spędziłem tutaj czas i dziękuję za to:) Pozdrawiam!
P.S. Co do długich weekendów to z jednej strony tłumy straszne a z drugiej strony grzechem byłoby gdzieś nie jechać. Ale jak to pogodzić? Ano nie jechać nigdzie w Polskę! Bo gdy u nas są długie weekendy, u naszych sąsiadów czy dalej też już wcale nie. Więc zamiast męczyć się stojąc w korkach na drogach, przeciskać na szlakach jeden obok drugiego na polskich górach, czy czekać długo na zamówienie obiadu w restauracjach, a w miastach nie mogąc zrobić fajnych fotek, bo wszędzie tłumy, lepiej pojechać (czy polecić) gdzieś za granicę, a Polskę zostawić sobie na zwiedzanie w normalne dni tygodnia podczas urlopu. -
piękne miejsca
-
Na Podlasie zawsze plus!
-
...warto było się puścić ...w taką drogę!...
-
Jak zawsze u Cibie ciekawie opisana podróż. Fantastyczne zdjęcia z Podlasia i nie tylko. Pozdrawiam:)
-
Niezwykle sielska podróż w piękne strony,w których nigdy nie byłam.
Przyjemnie sie oglądało.
Bociany super!
Pozdrowienia-) -
Bardzo mi się podobało :))
-
no właśnie z tymi długimi weekendami to jest problem bo z jednej strony jest czas wolny i grzech gdzieś nie pojechać a z drugiej strony wtedy wszędzie tłumy...
zwykle staram się omijać wtedy takie popularne miejsca ale nie zawsze się da...
z drugiej strony przejeżdżając koło Kazimierza kto by się nie zatrzymał ?! -
ja jeszcze niedawno też lubiłam wypady weekendowe, ale tłumy ludzi, którzy uważają podobnie i też w tym czasie zwiedzają sprawiły, że od tego roku wolę wyjechać w innym terminie niż długie weekendy.
-
Wspaniałą podróż sobie zafundowałeś!:) Dobrze,że mamy długie weekendy:)
Z przyjemnością czytam i przeglądam. I trochę zazdroszczę mimo tłumu w Kazimierzu,do którego jeszcze nie dojechałam,albo skręciłam nie w tę stronę:) Chyba wpadnę tam kolorową jesienią:)) -
super podróż przypomniałeś mi nasz ubiegłoroczny wyjazd na Podlasie, zdjęcia też piękne.




