Leżymy na plaży. Lapiemy ostatnie promyki sycylijskiego słonka.
Po obiedzie pożegnamy się z Arturo i polecimy z pełni lata do schyłku jesieni.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie