Podróż Ameryka 2012 (2) - Północ-Południe - Charleston (SC)

Relacja archiwalna – ceny, godziny otwarcia i informacje praktyczne mogą być nieaktualne.


Thus girt without and garrisoned at home,
Day patient following day,
Old Charleston looks from roof, and spire, and dome,
Across her tranquil bay.

We know not; in the temple of the Fates
God has inscribed her doom;
And, all untroubled in her faith, she waits
The triumph or the tomb

(Henry Timrod)

W Charlestonie spędzilismy dwa dni. Tylko dwa, bo miasto - słusznie uważane za jedno z najpiękniejszych w USA - jest warte tego, by pobyć w nim przynajmniej z tydzień. Oczywiście, zobaczyliśmy sporo, ale zabrakło czasu na to by bez pośpiechu pospacerować po jego uroczych uliczkach i zakamarkach. Ponieważ zdecydowaliśmy się na hotel w Mount Pleasant, położonym po drugiej stronie rzeki Cooper, kilka kilometrów od historycznego centrum, postanowiliśmy naszą wizytę zacząć od zwiedzenia którejś z pobliskich plantacji. Wybór nasz padł na Boone Hall Plantation, miejsce znane nam z popularnego ongiś serialu „Północ-Południe” („North and South”). Został on nakręcony według powieści Johna Jakesa, jednego z najlepszych amerykańskich autorów powieści historycznych i przedstawia dzieje dwóch przyjaciół na tle rozgrywających się wydarzeń wojny secesyjnej. Miejsce "grające" w serialu plantację Mont Royal, czyli właśnie Boone Hall Plantation jest naprawdę warte polecenia. Piękna sceneria, ciekawa wystawa obrazująca życie niewolników, odtworzony z pietyzmem dwór plantatorów i wycieczka po terenie plantacji pozwalają przenieść się w czasie i poczuć klimat dawnego Dixie.

Po południu pojechaliśmy do centrum Charlestonu, gdzie obejrzeliśmy starą, historyczną część miasta - urocze pełne kwiatów uliczki, XVIII i XIX-wieczne kościoły i kamieniczki, piękną nadmorską promenadę i inne, godne uwagi miejsca. Rankiem następnego dnia popłynęliśmy do Fortu Sumter - miejsca, gdzie padły pierwsze strzały wojny secesyjnej. Rejs na tę maleńką wysepkę trwa około 30 minut. Po drodze można zobaczyć baraszkujące w wodzie delfiny, a sam pobyt w forcie trwa około 2 godzin. Można tam obejrzeć dawne umocnienia i działa, pospacerować po terenie fortu i brzegiem morza (uwaga na krwiożercze komary!!!), a także obejrzeć naprawdę ciekawe muzeum przedstawiające atak na Fort Sumter i inne wydarzenia wojny secesyjnej. Po powrocie do Charlestonu i obiedzie poszliśmy na ponowny spacer po jego starej części, odwiedziliśmy miejscowy rynek i „zaliczyliśmy” Muzeum Konfederacji a następnie ruszyliśmy do kolejnego celu podróży - Savannah w Georgii.

A teraz - jak zwykle - nieco informacji o dziejach zwiedzanego miasta…

Charleston jest drugim, co do wielkości, miastem Południowej Karoliny. Leży niemal pośrodku wybrzeża stanu, u zbiegu uchodzących tu do Atlantyku rzek Ashley i Cooper. Został założony w 1670 roku przez osadników angielskich, kierowanych przez Williama Sayle’a (1590-1875). Miastu nadano nazwę Charles Towne, na cześć króla Anglii, Szkocji i Irlandii Karola II (1630-1685). Zostało ono stolicą kolonii, a jego dzisiejsza nazwa Charleston została przyjęta w 1783 roku. W swoich dziejach Charleston był celem licznych ataków zarówno ze strony Francuzów, jak i Hiszpanów, którzy przeciwstawiali się angielskiej ekspansji w tej części Ameryki, a także ze strony grasujących na morzu piratów.

Charleston znany jest, jako “Święte Miasto” (The Holy City ) z racji dużej ilości kościołów oraz tego, że był jednym z nielicznych miast w 13 koloniach, w którym obowiązywała tolerancja religijna, aczkolwiek niepełna, bo nie obejmująca katolików. Choć pierwszymi osadnikami byli przybysze z Anglii, to później osiedliło się tu wielu francuskich hugenotów, Szkotów, Irlandczyków i Niemców, a także dość liczna grupa sefardyjskich Żydów. Charleston był drugim po Savannah miastem kolonialnym, gdzie zezwolono im na praktykowanie judaizmu. W czasach niewolnictwa wzrosła znacznie liczba czarnoskórej ludności (pochodzącej przede wszystkim z zachodnioafrykańskich plemion Wolof, Yoruba, Fulani, Ibo i Malinke). Charleston był wówczas głównym portem wyładunku niewolników, przywożonych do Ameryki. W połowie XVIII wieku miasto było prężnym ośrodkiem rzemiosła i handlu, a zarazem największą osadą położoną na południe od Filadelfii z ludnością około 11.000 mieszkańców, z czego prawie połowę stanowili niewolnicy. Ważną dziedziną gospodarki był wówczas handel skórami zwierząt i ich eksport do Europy, a stałą ich dostawę zapewniały porozumienia zawarte z Czirokezami i Indianami Creek. W pobliżu Charlestonu powstawały również plantacje, na których uprawiano herbatę, ryż, wytwarzano indygo i hodowano jedwabniki. Z czasem, coraz większą rolę zaczęła pełnić uprawa bawełny.

W miarę rozwoju i wzrostu liczby ludności Charleston zaczął pełnić również rolę ważnego ośrodka życia kulturalnego i społecznego. Pierwszy teatr zbudowano tu w roku 1736, powstawały także liczne organizacje dobroczynne i towarzystwa naukowe. W roku 1770 powstała pierwsza wyższa uczelnia - College of Charleston.

W czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych Charleston dwukrotnie stał się celem ataku wojsk brytyjskich. Gdy w końcu marca 1776 roku gubernator Południowej Karoliny i dowódca jej sił zbrojnych John Rutledge (1739-1800) dowiedział się, że flota brytyjska kieruje się do Charlestonu, nakazał budowę fortu na Sullivan Island dla ochrony portu i ustanowił jego dowódcą pułkownika Williama Moultrie (1730-1805). Fort odparł atak, który przypuścił brytyjski generał Henry Clinton (1730-1795), a na cześć obrońcy został nazwany Fortem Moultrie. W 1780 roku Clinton zaatakował ponownie z armią, liczącą 14.000 żołnierzy. Tym razem udało mu się osaczyć i zmusić do kapitulacji amerykańskiego generała Benjamina Lincolna (1733-1810) i zająć miasto. Była to największa amerykańska porażka podczas wojny o niepodległość. Charleston pozostawał w ręku Anglików do 1782 roku.

Chociaż po wywalczeniu niepodległości Charleston utracił status stolicy stanu na rzecz Columbii, przeżywał on gwałtowny boom gospodarczy, związany z rozwojem produkcji rolnej na pobliskich plantacjach i eksportem bawełny. Powstawały banki, rozwijał się handel, a w 1840 roku zbudowano w mieście imponujące hale targowe.

20 grudnia 1860 roku, w następstwie wyboru na prezydenta Abrahama Lincolna (1809-1865), Zgromadzenie Ogólne Południowej Karoliny przegłosowało secesję stanu z Unii. 8 styczna 1861 roku kadeci z Cytadeli w Charlestonie ostrzelali statek Star of the West próbujący dowieźć zaopatrzenie dla garnizonu fedealnego w Forcie Sumter, a 12 kwietnia 1861 roku baterie nadbrzeżne generała Pierre’a Gustave’a Toutanta Beauregarda (1818-1893) zaatakowały fort, rozpoczynając wojnę secesyjną. W czasie wojny miasto było kilkakrotnie ostrzeliwane przez wojska unijne, które utrzymywały też jego blokadę morską. Ostatecznie, w obliczu zbliżających się do miasta wojsk unijnych, oddziały konfederatów opuściły Charleston 17 lutego 1965 roku. Po wojnie miasto powoli odbudowywało zniszczenia i wychodziło z zapaści gospodarczej. Powstawały nowe szkoły, zakłady i instytucje. 31 sierpnia 1886 roku Charleston został poważnie zniszczony przez silne trzęsienie ziemi o sile 7,5 stopnia w skali Richtera. W I połowie XX wieku miasto przeżywało duże trudności gospodarcze, choć obecność wielu instytucji wojskowych była czynnikiem ułatwiającym wyjście z zapaści. W latach 60. ubiegłego stulecia było ważnym ośrodkiem ruchu walki o równouprawnienie czarnych obywateli. W następnej dekadzie, burmistrz Joseph P. Riley stał się orędownikiem odnowy życia gospodarczego i kulturalnego Charlestonu. W następnych latach realizowane były liczne inwestycje w infrastrukturę, których nie przerwał nawet katastrofalny huragan „Hugo”, który nawiedził Charleston w 1989 roku. Miasto nadal modernizuje się, a jego zachowana i odnowiona część historyczna jest magnesem, przyciągającym miliony turystów.

Warto wspomnieć, że znany amerykański taniec towarzyski (http://www.youtube.com/watch?v=F5y0hSqO48U, spopularyzowany w latach 20. XX wieku przez piosenkę skomponowaną przez pianistę Jamesa Price’a Johnsona (1894-1955), wziął swą nazwę właśnie od tego miasta.

Dzisiejszy Charleston liczy około 120.000 mieszkańców, zaś ludność całej aglomeracji to około 665.000 osób.

  • Na granicy stanu
  • Na granicy stanu
  • Na granicy stanu
  • Na granicy stanu
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)
  • Charleston (SC)