Jako że nie zostałam obdarzona zbytnim talentem pisarskim, w mojej podróży obejrzycie raczej więcej zdjęć niż tekstu:)Zaczynam od Rovinj - cudownego miasteczka na zachodnim wybrzeżu Istrii. Miasto poplątanych ciasnych uliczek, z licznymi galeriami miejscowych artystów, kawiarenkami ukrytymi w bramach i przemiłymi mieszkańcami.