Podróż Wielkopolska po kawałku część II - świebodzin



Pierwszym przystankiem jest Świebodzin , kiedy to nasze dzieci stanowczo domagają się przerwy , na lody, na picie , itd. Muszę przyznać, że w Świebodzinie byliśmy małą atrakcją , pewnie małżeństw różnokolorowych nie spotyka sie tu za często. I z tego wszystkiego zapomnieliśmy o najwyższym posągu Chrystusa.  zobaczyliśmy rynek, gotycki kościoł św. Wojciecha i MB Częstochowskiej,

i dalej w drogę....pancererki czekają