Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 1436
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
-
Marku czy dostałeś moją wiadomość ?
Pytałam czy ktoś z Kolumbera kontaktował się z Tobą na maila w sprawie nagrody ? U mnie cisza i już sama nie wiem czy może coś nie tak jest z moim mailem czy po prostu wolne dni tak relaksująco działają na naszą Redakcję , hihihi ;)
Ty też nie odpowiedasz na prywatną wiadomość więc zaczynam się zastanawiać czy wszystko z nim ok ;)
-
:)) dobry pomysł smoku :)))
-
dzieki rebel za Twoj ciekawy komentarz. Tez uwazam, ze taka dyskusja jest ciekawa i nie mam z tym problemu - nie traktuje tego jako spor ;-))
Co do Birmy, to faktycznie zdania na swiecie sa podzielone (dlatego tez uzylem obu nazw).
A nazwy roznych krajow byly tez w przeszlosci wprowadzane i zmieniane i przez inne rzady, ktore na pewno nie byly demokratyczne :-) Ja nie widze tego tak dogmatycznie, ze uzywanie tej nazwy jest popieraniem rezimu.
Jak juz pisalem, ONZ uzywa oficjalnie nazwy Myanmar a nie Birma, podobnie np na stronie niemieckiego MSZ jest opis tego kraju pod oficjalna nazwa Myanmar a nie Birma (wlasnie sprawdzilem ;-)
Wiele osob jest tez zdania, ze sam wyjazd do Birmy jest poparciem rezimu, ale ja nie uwazam, ze poparlem ten rezim, choc tam bylem :-)
Innym aspektem - technicznym - jest dla mnie tez sprawa, ze obecnie w epoce globalizacji i uzywania systemow GIS np. tez w internecie (mam z tym do czynienia tez cos zawodowo ;-), powinno sie ujednolicic nazwy geograficzne i stosowac je w miare mozliwosci w pisowni originalnej lub w jednolitej transkrypcji aby wyszukiwarki na stronach/ w systemach GIS w roznych krajach mogly to miejsce znalezc.
Obecnie pracuje sie w Europie nad tym, aby nazwy geograficzne stosowane w poszczegolnych krajach powiazac ze soba i w ten sposob umozliwic tez odnajdowanie ich w roznych zasobach danych.
Zobacz sobie: http://www.eurogeographics.org/eurogeonames
Niestety Polski nie ma w tym gremium.
Co do dalszych zdjec, to oczywiscie dodam, ale musze je przygotowac - to moze potrwac jeszcze troszke :-)
Serdecznie pozdrawiam.
-
to była tylko sugestia - m.in. za wykazem nazw państw świata, ich stolic i mieszkańców komisji standaryzacji nazw geograficznych poza granicami RP ;)
załączam odpowiedni fragment:
"W języku polskim nazwy państw, terytoriów i ich stolic są używane w postaci spolszczonej (np. Szwecja, Sztokholm) albo oryginalnej (Chile, Santiago). Komisja zaleca używanie utrwalonych w polszczyźnie nazw tradycyjnych. Takie stanowisko jest zgodne z rezolucją Konferencji ONZ w Sprawie Standaryzacji Nazw Geograficznych z 1972 r. Do tradycyjnych nazw państw, które stanowią dziedzictwo przeszłości i nadal powinny funkcjonować we współczesnej polszczyźnie, należą między innymi Birma, Holandia, Mołdawia, Włochy, Wybrzeże Kości Słoniowej. Komisja nie akceptuje zastępowania ich nazwami oryginalnymi lub zbliżonymi do oryginalnych (Myanmar, Niderlandy, Mołdowa, Italia, Côte d’Ivoire)".
ale tak naprawdę chodziło mi o coś innego. myanmar to nazwa wprowadzona przez reżim komunistyczny - i nic tego nie zmieni. akceptowanie jej jest uważane za akceptację tego porządku. a to, że odwołuje się do tradycji... czy to coś nowego? większość "nowych porządków" budowana jest z nośnych elementów tradycji i kultury - inaczej by sie przecież nie dało...
ale nie zamierzam się oczywiście kłócić ani forsować swojej racji ;) sama dyskusja jest ciekawa i daje do myślenia - to już jest coś ;)
pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy! ;)
-
;]
-
ta biel az razila w oczy
-
posadzka byla na prawde tak wypolerowana, ze nawet bose stopy po ok. dwoch godzinach chodzenia nie byly zbyt brudne :-)
-
Opisalem zdjecia nazwa Myanmar, bo to w koncu oficjalna nazwa kraju (niezaleznie od okolicznosci), ktora przejal tez i uzywa ONZ.
W sumie Burma i Myanmar to prawie to samo slowo, a roznice wynikaja tylko z przelozenia originalnej wymowy na alfabet lacinski. Bama (zapisane przez Anglikow jako Burma) i Myanma to uzywane od wielu stuleci okreslenie najwiekszej narodowosci Birmy - Bamar - i ich kraju w ich wlasnym jezyku. Przejscie pomiedzy B i M jest w zaleznosci od dialektu i wymowy bardzo plynne. Slowo Myanma bylo uzywane juz od XI. wieku w pisemnych dokumentach, podczas gdy Bama uzywano w jezyku potocznym.
Pelna oficjalna nazwa kraju wprowadzona przez junte brzmi:
Pyidaungsu Thamada Myanmar Naing-Ngan-Daw
Podobne roznice/problemy w pisowni wystepuja tez w wielu innych nazwach miast itp: Rangun - Yangon, Irawadi (rzeka) - Ayeyarwady, Bassein - Pathein
-
No Marek! Gratuluje zebrania az trzech nagrod w jednym konkursie!!!
Poza tym, widze, ze zrobiles sobie dzis wieczor meksykanski. Czy miales tequile? :-))
-
Marku czy dostałeś moją wiadomość ?
Pytałam czy ktoś z Kolumbera kontaktował się z Tobą na maila w sprawie nagrody ? U mnie cisza i już sama nie wiem czy może coś nie tak jest z moim mailem czy po prostu wolne dni tak relaksująco działają na naszą Redakcję , hihihi ;)
Ty też nie odpowiedasz na prywatną wiadomość więc zaczynam się zastanawiać czy wszystko z nim ok ;) -
:)) dobry pomysł smoku :)))
-
dzieki rebel za Twoj ciekawy komentarz. Tez uwazam, ze taka dyskusja jest ciekawa i nie mam z tym problemu - nie traktuje tego jako spor ;-))
Co do Birmy, to faktycznie zdania na swiecie sa podzielone (dlatego tez uzylem obu nazw).
A nazwy roznych krajow byly tez w przeszlosci wprowadzane i zmieniane i przez inne rzady, ktore na pewno nie byly demokratyczne :-) Ja nie widze tego tak dogmatycznie, ze uzywanie tej nazwy jest popieraniem rezimu.
Jak juz pisalem, ONZ uzywa oficjalnie nazwy Myanmar a nie Birma, podobnie np na stronie niemieckiego MSZ jest opis tego kraju pod oficjalna nazwa Myanmar a nie Birma (wlasnie sprawdzilem ;-)
Wiele osob jest tez zdania, ze sam wyjazd do Birmy jest poparciem rezimu, ale ja nie uwazam, ze poparlem ten rezim, choc tam bylem :-)
Innym aspektem - technicznym - jest dla mnie tez sprawa, ze obecnie w epoce globalizacji i uzywania systemow GIS np. tez w internecie (mam z tym do czynienia tez cos zawodowo ;-), powinno sie ujednolicic nazwy geograficzne i stosowac je w miare mozliwosci w pisowni originalnej lub w jednolitej transkrypcji aby wyszukiwarki na stronach/ w systemach GIS w roznych krajach mogly to miejsce znalezc.
Obecnie pracuje sie w Europie nad tym, aby nazwy geograficzne stosowane w poszczegolnych krajach powiazac ze soba i w ten sposob umozliwic tez odnajdowanie ich w roznych zasobach danych.
Zobacz sobie: http://www.eurogeographics.org/eurogeonames
Niestety Polski nie ma w tym gremium.
Co do dalszych zdjec, to oczywiscie dodam, ale musze je przygotowac - to moze potrwac jeszcze troszke :-)
Serdecznie pozdrawiam. -
to była tylko sugestia - m.in. za wykazem nazw państw świata, ich stolic i mieszkańców komisji standaryzacji nazw geograficznych poza granicami RP ;)
załączam odpowiedni fragment:
"W języku polskim nazwy państw, terytoriów i ich stolic są używane w postaci spolszczonej (np. Szwecja, Sztokholm) albo oryginalnej (Chile, Santiago). Komisja zaleca używanie utrwalonych w polszczyźnie nazw tradycyjnych. Takie stanowisko jest zgodne z rezolucją Konferencji ONZ w Sprawie Standaryzacji Nazw Geograficznych z 1972 r. Do tradycyjnych nazw państw, które stanowią dziedzictwo przeszłości i nadal powinny funkcjonować we współczesnej polszczyźnie, należą między innymi Birma, Holandia, Mołdawia, Włochy, Wybrzeże Kości Słoniowej. Komisja nie akceptuje zastępowania ich nazwami oryginalnymi lub zbliżonymi do oryginalnych (Myanmar, Niderlandy, Mołdowa, Italia, Côte d’Ivoire)".
ale tak naprawdę chodziło mi o coś innego. myanmar to nazwa wprowadzona przez reżim komunistyczny - i nic tego nie zmieni. akceptowanie jej jest uważane za akceptację tego porządku. a to, że odwołuje się do tradycji... czy to coś nowego? większość "nowych porządków" budowana jest z nośnych elementów tradycji i kultury - inaczej by sie przecież nie dało...
ale nie zamierzam się oczywiście kłócić ani forsować swojej racji ;) sama dyskusja jest ciekawa i daje do myślenia - to już jest coś ;)
pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy! ;) -
;]
-
ta biel az razila w oczy
-
posadzka byla na prawde tak wypolerowana, ze nawet bose stopy po ok. dwoch godzinach chodzenia nie byly zbyt brudne :-)
-
Opisalem zdjecia nazwa Myanmar, bo to w koncu oficjalna nazwa kraju (niezaleznie od okolicznosci), ktora przejal tez i uzywa ONZ.
W sumie Burma i Myanmar to prawie to samo slowo, a roznice wynikaja tylko z przelozenia originalnej wymowy na alfabet lacinski. Bama (zapisane przez Anglikow jako Burma) i Myanma to uzywane od wielu stuleci okreslenie najwiekszej narodowosci Birmy - Bamar - i ich kraju w ich wlasnym jezyku. Przejscie pomiedzy B i M jest w zaleznosci od dialektu i wymowy bardzo plynne. Slowo Myanma bylo uzywane juz od XI. wieku w pisemnych dokumentach, podczas gdy Bama uzywano w jezyku potocznym.
Pelna oficjalna nazwa kraju wprowadzona przez junte brzmi:
Pyidaungsu Thamada Myanmar Naing-Ngan-Daw
Podobne roznice/problemy w pisowni wystepuja tez w wielu innych nazwach miast itp: Rangun - Yangon, Irawadi (rzeka) - Ayeyarwady, Bassein - Pathein -
No Marek! Gratuluje zebrania az trzech nagrod w jednym konkursie!!!
Poza tym, widze, ze zrobiles sobie dzis wieczor meksykanski. Czy miales tequile? :-))
Coś nie tak musi być z moją skrzynką , nie dochodzą tylko wiadomości z Kolumbera co mnie bardzo dziwi ?
Hmmm ...
Proszę daj mi znać kiedy dostaniesz wiadomość od Redakcji , jeśli nadal u mnie na skrzynce niczego nie znajdę to napiszę bezpośrednio do nich że coś jest nie tak .
Z góry bardzo Ci dziękuję za pomoc !
Pozdrawiam ;)