Otrzymane komentarze dla użytkownika snickers1958, strona 292
Przejdź do głównej strony użytkownika snickers1958
-
-
Miła nostalgiczna podróż,Życze wszystkiego dobrego w Nowym roku 2014
-
Piotrze, ja również mam sentyment do Brukseli, przeżyłem tam wspaniałe uniesień chwile przez dwa dni, no może nie całe. Pod Brukselą przespałem jedną noc pod gołym niebem tzn. bez rozkładania namiotu.Mam paręnaście fotek z tego pięknego miasta i można by było się przymierzyć ale teraz pracuję nad dwiema podróżami zawieszonymi na Kolumberze.
Ja również nazywam " rodzinnym" miastem, miasto mojej córki w Anglii ale to niebawem...
-
...qrcze, miało być: ...z kolejnej wizyty w Brukseli!...
-
...nie będę ukrywał, Sławku, że ucieszyłem się z Twojej wizyty w Brukseli. Mamy sentyment do tego miejsca! W końcu to rodzinne miasto naszego wnusia ... :-) ...
...a za pogaduchy, nie tylko brukselskie, tradycyjne: - Dzięki ... :-) ... !
-
Dziękuję Ci za wizytę w pięknym Iranie!
Serdecznie pozdrawiam-)
-
Dzięki wielkie i wzajemnie, a net tak chyba wszystkim chodził, wczoraj sobie odpuściłem. Pozdrawiam.
-
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,wielu udanych podróży:)
Jestem tu z lekkim opóźnieniem,ale net mi ledwie zipał przez ostatnie dni i prawie żaden portal nie chciał się otworzyć:( Zaraz nadrobię zaległości u Ciebie i innych:)
-
.... jeszcze nie skończyłem bo wrócę na komentarze....
-
dzięki za Lizbonę
-
Miła nostalgiczna podróż,Życze wszystkiego dobrego w Nowym roku 2014
-
Piotrze, ja również mam sentyment do Brukseli, przeżyłem tam wspaniałe uniesień chwile przez dwa dni, no może nie całe. Pod Brukselą przespałem jedną noc pod gołym niebem tzn. bez rozkładania namiotu.Mam paręnaście fotek z tego pięknego miasta i można by było się przymierzyć ale teraz pracuję nad dwiema podróżami zawieszonymi na Kolumberze.
Ja również nazywam " rodzinnym" miastem, miasto mojej córki w Anglii ale to niebawem... -
...qrcze, miało być: ...z kolejnej wizyty w Brukseli!...
-
...nie będę ukrywał, Sławku, że ucieszyłem się z Twojej wizyty w Brukseli. Mamy sentyment do tego miejsca! W końcu to rodzinne miasto naszego wnusia ... :-) ...
...a za pogaduchy, nie tylko brukselskie, tradycyjne: - Dzięki ... :-) ... ! -
Dziękuję Ci za wizytę w pięknym Iranie!
Serdecznie pozdrawiam-) -
Dzięki wielkie i wzajemnie, a net tak chyba wszystkim chodził, wczoraj sobie odpuściłem. Pozdrawiam.
-
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,wielu udanych podróży:)
Jestem tu z lekkim opóźnieniem,ale net mi ledwie zipał przez ostatnie dni i prawie żaden portal nie chciał się otworzyć:( Zaraz nadrobię zaległości u Ciebie i innych:) -
.... jeszcze nie skończyłem bo wrócę na komentarze....
-
dzięki za Lizbonę
Parafia Biesal jako samodzielna jednostka istnieje dopiero od 01 lipca 1993 r. Ta dawna kaplica ewangelicka to budynek na wielobocznym rzucie, głownie jest to prostokąt z absydowymi trójbocznymi szczytami. Budynek przykryty jest stromym dachem sześciospadowym zwieńczonym metalowym krzyżem. Jego elewacje są tynkowane z eksponowanymi pilastrami, dużymi oknami zwieńczonymi spłaszczonymi łukami w ścianach bocznych oraz owalnymi oknami w ścianach skośnych.
Wystrój wnętrza to mieszanina stylu pseudobarokowego i współczesnego. Obiekt zlokalizowany jest na niewielkim wzniesieniu i zgodnie z tradycją ewangelicką przylega do terenu cmentarza. Niestety przyglądając się tej nekropoli obecnie trudno znaleźć ślady dawnych mieszkańców, jedyne miejsce nawiązujące do dawnych czasów to żołnierski skromny nagrobek z 1945r.