Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 251
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Smoku, robiłeś z tymi dwoma lokalizacjami taj jak pisałem u Hooltayki? Zadziałało?
-
Tomku,jakbym wiedziała,to bym już to dawno zrobiła!
Natalii nie chcę zawracać głowy,ma swoje problemy.
Będę próbować!Dzięki-)
-
Wydostać się z oceanu koło Afryki!!!!
Nie wiem jak-(
-
Wreszcie można coś pod profilem napisać-)
Mam kłopot z mapą,ciągle siedzę w oceanie przy Afryce.
Nie wiem co zrobić?
Pozdrawiam-)
-
Smoku zapraszam do lektury:
http://cafesenior.pl/berlin-weekend-z-jarmarkami-adwentowymi/
-
Z tego, co mowil nam Sean, to w tych akwenach wodnych, w ktorych sa "freshies", z reguly nie ma "salties". Freshies sa dla ludzi raczej niegrozne a jednoczesnie ich widok uspokaja, ze nia ma tam salties.
W tym szczegolnym miejscu zwanym Jim Jim Falls w ogole nie bylo zadnych krokodyli gdyz jest tu zbyt malo wody i woda jest zbyt wartka i okresowa.
-
Stal za mna i pilnowal aby mi sie nic zlegop nie przytrafilo...
-
Tak, tak, prawdziwe killing machines...
-
Tomku,wreszcie doczytalem do konca - wspaniala podroz i wspaniala relacja. I jak piszesz, apetyt rosnie w miare jedzenia, tzn. czytania, wiec i u mnie wzrosla chec powrotu w tamte strony.....
Serdecznie pozdrawiam
-
Nawet bardzo! :-)
-
Smoku, robiłeś z tymi dwoma lokalizacjami taj jak pisałem u Hooltayki? Zadziałało?
-
Tomku,jakbym wiedziała,to bym już to dawno zrobiła!
Natalii nie chcę zawracać głowy,ma swoje problemy.
Będę próbować!Dzięki-) -
Wydostać się z oceanu koło Afryki!!!!
Nie wiem jak-( -
Wreszcie można coś pod profilem napisać-)
Mam kłopot z mapą,ciągle siedzę w oceanie przy Afryce.
Nie wiem co zrobić?
Pozdrawiam-) -
Smoku zapraszam do lektury:
http://cafesenior.pl/berlin-weekend-z-jarmarkami-adwentowymi/
-
Z tego, co mowil nam Sean, to w tych akwenach wodnych, w ktorych sa "freshies", z reguly nie ma "salties". Freshies sa dla ludzi raczej niegrozne a jednoczesnie ich widok uspokaja, ze nia ma tam salties.
W tym szczegolnym miejscu zwanym Jim Jim Falls w ogole nie bylo zadnych krokodyli gdyz jest tu zbyt malo wody i woda jest zbyt wartka i okresowa. -
Stal za mna i pilnowal aby mi sie nic zlegop nie przytrafilo...
-
Tak, tak, prawdziwe killing machines...
-
Tomku,wreszcie doczytalem do konca - wspaniala podroz i wspaniala relacja. I jak piszesz, apetyt rosnie w miare jedzenia, tzn. czytania, wiec i u mnie wzrosla chec powrotu w tamte strony.....
Serdecznie pozdrawiam -
Nawet bardzo! :-)