Otrzymane komentarze dla użytkownika marger22, strona 254
Przejdź do głównej strony użytkownika marger22
-
...już jesteś w połowie ... :-) ...
-
Myślałam raczej o okularach i masce z rurką do oddychania,bo w płetwach po tej drabinie daleko nie zajdziesz....:-)
-
...fakt, w tutaj płetwach byłoby zdecydowanie wygodniej!...
-
:-))))))))
Mam nadzieję,że w tych Twoich wyobrażeniach nie spadłam z drabiny.....!
-
... :-))))) ...
właśnie sobie wyobraziłem Ciebie, Hooltayko, obwieszoną fotosprzętem, siekierą, piłą i workiem cementu wspinająca się po drabinie!...
-
Zawsze możesz sobie założyć strój do nurkowania....:-)
-
Dlatego siekiera się przydaje w czasie takich wycieczek-)
-
PS. Jako nieuleczalny fan Szwejka, posiadam wszystkie trzy polskie przekłady. Hulki-Laskowskiego, najbardziej znany - z potwornymi błędami merytorycznymi, Józefa Waczkówa - fatalny, nie przebrnąłem nawet stu stron. I ostatni. Antoniego Kroha. Merytorycznie najlepszy. Ale bez emocji Hulki-Laskowskiego, bez jego rubaszności.
I sam nie wiem, co z tym dalej począć ;-))
-
Czy to ten sam Liskowiec, o którym pisze Haszek w Szwejku? W takim razie Hulka-Laskowski i Kroh popełniają ten sam błąd, nazywając Liskowate Liskowcem :-)
-
I był, i Przerwę miał :-)
-
...już jesteś w połowie ... :-) ...
-
Myślałam raczej o okularach i masce z rurką do oddychania,bo w płetwach po tej drabinie daleko nie zajdziesz....:-)
-
...fakt, w tutaj płetwach byłoby zdecydowanie wygodniej!...
-
:-))))))))
Mam nadzieję,że w tych Twoich wyobrażeniach nie spadłam z drabiny.....! -
... :-))))) ...
właśnie sobie wyobraziłem Ciebie, Hooltayko, obwieszoną fotosprzętem, siekierą, piłą i workiem cementu wspinająca się po drabinie!... -
Zawsze możesz sobie założyć strój do nurkowania....:-)
-
Dlatego siekiera się przydaje w czasie takich wycieczek-)
-
PS. Jako nieuleczalny fan Szwejka, posiadam wszystkie trzy polskie przekłady. Hulki-Laskowskiego, najbardziej znany - z potwornymi błędami merytorycznymi, Józefa Waczkówa - fatalny, nie przebrnąłem nawet stu stron. I ostatni. Antoniego Kroha. Merytorycznie najlepszy. Ale bez emocji Hulki-Laskowskiego, bez jego rubaszności.
I sam nie wiem, co z tym dalej począć ;-)) -
Czy to ten sam Liskowiec, o którym pisze Haszek w Szwejku? W takim razie Hulka-Laskowski i Kroh popełniają ten sam błąd, nazywając Liskowate Liskowcem :-)
-
I był, i Przerwę miał :-)