Podróż Włocławek
Bardzo je lubię, choć wiem, że ma wiele wad. Bardzo mały fragment zbioru, gdyż większość zdjęć mam z osobami (a Kolumber to nie naszaklasa ;-) )...
Włocławek (łac. Vladislavia, niem. Leslau ) – miasto powiatowe w województwie kujawsko-pomorskim, nad Wisłą, przy ujściu Zgłowiączki, powiat grodzki, siedziba powiatu włocławskiego. Jedno z głównych miast województwa (3. pod względem wielkości), historyczna stolica Kujaw. Miasto jest siedzibą biskupstwa włocławskiego.Włocławek uzupełnia stolice województwa w pełnieniu usług administracyjnych, edukacyjnych, kulturalnych, gospodarczych, turystycznych i rozrywkowych - obiektywny opis za Wikipedia :)
Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gotycka z przełomu XIV i XV w., przebudowana w latach 1891-93 (podwyższenie wież), znajdują się w niej najstarsze witraże w kościele katolickim w Polsce (z 1360 roku), nagrobek zrobiony przez Wita Stwosza, a także liczne inne cenne rzeźby, malowidła.
Późnogotycki kościół św. Jana Chrzciciela we Włocławku powstał w 1538 r., na miejscu świątyni opisywanej już w 1065 r. Budowla stoi nad Wisłą, przy Starym Rynku. Składa się z jednej nawy oraz prezbiterium. Wnętrze utrzymane jest w stylu późnobarokowym. Do wyposażenia należą m.in. obraz Anioła Stróża (1635 r.), barokowa chrzcielnica (XVII w.) i rokokowa ambona z XVII w.
Swoimi słowami... Są to najważniejsze miejsca sakralne w moim mieście. Potężna i piękna katedra, w jej wnętrzu naprawdę można poczuć gotyk. Zdecydownie polecam zwiedzanie, a już koncert organowy to po prost... bajka. W kościele św. Jana ochrzciłem moją córeczkę. Normalni księża, piękny późnogotycki kościółek, niewielki, taki kameralny... w sam raz na wszelkie uroczystości (chrzest, ślub, a także mniej wesołe...). Pięknie położony na małym placyku, przy bulwarach, nad Wisłą... Krzyż upamiętniający miejsce zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki na naszej zaporze :-( Ciężko się tym szczycić, ale na pewno warto odwiedzić to miejsce, również z uwagi na piękne widoki roztaczające się na okolice.
Most na Wiśle długości 620 metrów, szerokości - ulica 6 m i 2x chodniki 1,5m. Wybudowany w 1937r. a już 2 lata później wysadzony przez wojsko polskie. Odbudowany przez okupanta i przez niego wysadzony ponownie w 1945r. W 1948r. ponownie odbudowany. Leży na drodze krajowej nr 67 łączącej Włocławek z Lipnem. W 2008 odremontowany i w tym roku okraszony zieloną iluminacją widoczną z daleka. W razie konfliktu, jako punkt o dużym znaczeniu strategicznym, będzie doskonale oznaczony dla przeciwnika.
Dla mnie osobiście wiąże się z niemiłymi wspomnieniami, kiedy to codziennie musiałem jechać nim do pracy ;-)
Przy niskim stanie Wisły widoczne są resztki zniszczonego starego mostu (pięknego, drewnianego, jak pokazują stare fotografie) - szkoda :(
Park im. Henryka Sienkiewicza we Włocławku został założony w 1870 r. i jest jednym z najstarszych parków miejskich w Polsce! Jego powierzchnia wynosi ponad 40 ha. Większość drzew stanowią drzewa liściaste, wśród których dominują gatunki introdukowane czyli nie występujące w Polsce w stanie naturalnym. Są to m.in. topola kanadyjska, lipa krymska, orzech czarny, dąb burgundzki, skrzydłoorzech kaukaski, kłęk kanadyjski. Spośród 12 gatunków drzew iglastych najczęściej występują świerk pospolity i modrzew europejski, a z gatunków introdukowanych: jodła kalifornijska, cypryśnik nutkajski, świerk kłujący i srebrny, sosna czarna i wejmutka, daglezja zielona oraz żywotnik zachodni i wschodni.
W centralnej części parku znajduje się popiersie Henryka Sienkiewicza, dłuta artysty rzeźbiarza Stanisława Słoniny. W 1924 r. po prawej stronie Zgłowiączki odsłonięto pomnik pułkownika Becchiego, który został zniszczony w 1939.
Park jest położony wzdłuż Zgłowiączki, która jest lewobrzeżnym dopływem Wisły o długości 79 km. Początek cieku swoje źródła ma w okolicy wsi Płowce.
Na rzece, uważanej za jedną z bardziej malowniczych i zróżnicowanych w regionie, Włocławski Oddział PTTK - Włocławski Klub Wodniaków organizuje od 1990 spływy kajakowe (ok. 55 km, od miejscowości Orle do parku im. Sienkiewicza we Włocławku). Szlak rzeki jest dostępny na całej długości jedynie przy wyższym od przeciętnego stanie wody - wiosną albo po opadach.
Park stanowi znakomite miejsce wypoczynku od miejsckiego zgiełku. Posiada kilka mostów nad Zgłowiączką, duży plac zabaw dla dzieci, klomby kwiatowe, (i inne pierdoł, które są zazwyczaj w parkach). Piękny zimą... kiedy wszystko jest na biało, piękny wiosną... kiedy wszystko budzi się do życia i zieleni, piękny latem... kiedy jest ciepło i... jest na co popatrzeć ;-) oraz piękny jesienią... kiedy zmienia się w wielobarwny karmnik dla kaczek ;-) które moja córeczka uwielbia częstować (niekoniecznie) starym chlebem.
Kilka zdjęć kaczowatych, łabędziowatych i jeden bóbr, którego cudem uchwyciłem (niestety niezbyt wyraźne).
O Wiśle rozpisywać się nie będę, bo ją wszyscy znają (przynajmniej ze szkoły). Nie za szeroka, nie za wąska, ma most i jedyną na całej swej długości zaporę, która nie wiedzieć czemu jeszcze się trzyma (wbrew logice), ale czeka cierpliwie na wybudowanie kolejnej (i całe szczęście, że się trzyma). Dzięki niej mamy na Wiśle wielkie sztuczne jezioro, na którego dnie jest tyle syfu, że to kolejny argument dla dbania o jej bezpieczeństwo.
Zaloguj się, aby skomentować tę podróż
Komentarze
-
Zatem City zapraszam do mojego city ;-) z aparatem... a przy okazji dawna celuloza, o której mowa prawie sąsiaduje z moją firmą... "Pamiątka..." jest w pewnym sensie dla mnie symboliczną pozycją, do której podchodzę bardzo sentymentalnie (poruszając się realnymi ścieżkami wyznaczonymi przez Szczęsnego) oczywiście z przymrużeniem oka na wartości ideologiczne... :)))
-
We Włocławku byłem tlyko dwa razy i do tego bez aparatu :-( Szkoda. Przy okazji - o ile pamiętam, to tu rozgrywała się akcja "Pamiątki z celulozy'?
-
mam w planach zwiedzenie Włocławka
-
Fabryczną mijam codziennie w drodze do i z pracy :)
-
A ulica Fabryczna gdzie? Jak ją rozpoznam, gdy spotkać nam się wypadnie? I gdzie ten dom nad Wisłą z którego znikała?
Przejeżdżam przez Włocławek jadąc do Ciechocinka. Nie sądzilam, że takie ładne miasto. Pozdrawiam.:) -
a ja Włocławek bardzo lubię :) i duży plusik ode mnie za tak ładne przedstawienie miasta :) pozdrawiam!
-
tak naprawdę... przy wprawnym oku, pomyśle dobrym i odrobinie szczęścia - każde miejsce można pokazać atrakcyjnie na fotach.. ;)
-
Bratowa, która stamtąd pochodzi, mówi że nie warto... Ale zdjęcia mówią co innego :)
-
ależ Kuniu nie ma za co przepraszać... nasz ketchup naprawdę jest najlepszy :)))
a Włocławkowi naprawdę warto się przyjrzeć, bo każdy znalazłby tutaj coś dla siebie :)))
zapraszam!!! -
ja myślałam o Włocławku - jest OK
-
heh.. jak ja coś walnę, to klękajcie narody.. :|
"Warto się mu lepiej przyjrzeć :))" - miałem oczywiście na myśli miasto, nie ketchup...
przepraszam.. heh.. -
Piotrze :D Nie chcę, żeby to zabrzmiało jakoś nie tak, przepraszam Cię za to z góry ale po prostu muszę to powiedzieć: do tej pory znałem Włocławek jedynie z ketchupu... (mój ulubiony zresztą :D pikantny :P)
Warto się mu lepiej przyjrzeć :))
Pozdrawiam :)