Ładuję...

kolumber.pl


5 +
2019-02-07

Na Wyspie Afrodyty - część II

Opisywane miejsca: Paphos
Typ: Blog z podróży

Pafos 2019-02-07

 27 kwietnia 2018 - piątek. 

      Po śniadaniu wyjeżdżamy do Pafos. Tureckie śniadania zawsze wprowadzają mnie w dobry nastrój. Nieustająco zachwycam się świeżo przygotowywanymi dżemami w których owoce zawieszone są w przecierze. Uwielbiam tureckie solany w różnym stopniu słone i oliwki, a jeśli do tego kucharz serwuje jeszcze jajka sadzone, to mogę ruszać w najdłuższą trasę. Dziś czeka nas właśnie taka najdłuższa na tej wycieczce trasa. Pafos jest położone po przeciwnej stronie wyspy, na południowo - zachodnim wybrzeżu w jej greckiej części.

          Po drodze mijamy prawdopodobnie najsłynniejszą plażę na Cyprze, plażę Afrodyty. Tłumy turystów odwiedzają to miejsce dla 2 charakterystycznych pionowych skał. "Skała Afrodyty" wywodzi się z legendy, że Afrodyta, grecka bogini Cypru i jego patronka, wynurzyła się z morza w tym miejscu z piany. Znana jako skała Afrodyty przez miejscowych zwana jest skałą Greka. A historia skały Greka związana jest z atakiem arabskim w 10 wieku. Cypryjczycy regularnie patrolowali wybrzeże, a jeden z nich obserwując brzeg morza z gór Pentadaktylos widząc  Arabów zrzucił z gór ogromny głaz, który zatrzymał ekspansję arabską i wpadł do morza.

         Zanim dojedziemy do miejsca w którym oczywiście przez przypadek, a potem przy udziale polskich archeologów z Uniwersytetu Warszawskiego (nawiasem mówiąc, ich ostatnie odkrycia a zwłaszcza ich interpretacja są zaskakujące i umiejscawiają Pafos co najmniej 400 lat wcześniej na osi czasu!), dokonano nieprawdopodobnego, biorąc pod uwagę historię wyspy, odkrycia i obejrzymy wspaniałe mozaiki, nie tylko posadzki, ale i naścienne zastępujące obrazy, zatrzymujemy się przed wejściem do chrześcijańskich katakumb Agia Solomoni, gdzie rośnie dość dziwnie wyglądające drzewo. To drzewo terpentynowe, ale pełne na nim kolorowych bawełnianych szmatek, chusteczek i części ubrań zawiązanych na supełek. To drzewo życzeń, ten kto zawiesi na nim bawełnianą chusteczkę bądź wstążkę spełni swoje życzenie, oczekujący dziecka wreszcie będą się nim cieszyć, a od wielu lat zaginieni powrócą do bliskich, jeśli zawieszą oni na drzewie chusteczkę do nich należącą. Drzewo spełniające tylko dobre życzenia, takie które będą dobre dla oczekujących spełnienia go, skupia uwagę wszystkich, ale jest ono tylko nowoczesnym dodatkiem do prawdziwie ciekawego miejsca jakim są katakumby Agia Solomoni. Ten skromny kompleks grobowy jest miejscem pochówku 7 braci Machabe, którzy zostali zamęczeni około 166 r.p.n.e. Ich matką była Solomoni, Żydówka, którą beatyfikowano po śmierci jej synów za oddawanie czci żydowskiemu Bogu. Uważa się, że piwnica w czasach greckich była pogańską świątynią, a w czasach rzymskich stała się miejscem modlitewnym Żydów, może nawet synagogą. Następnie użytkowali ją chrześcijanie w 11 - 12 wieku pokrywając jej ściany malowidłami. Maleńkie katakumby nie w pełni są udostępnione zwiedzającym ze względu na ich bezpieczeństwo. Najniższy odcinek u podnóża stromych schodów jest jaskinią wypełnioną wodą. Kościół Agia Solomoni jest kaplicą, która stanowi część małego podziemnego kompleksu grobowców z okresu hellenistycznego. W średniowieczu było to miejsce bardzo popularne wśród pątników.  Nosiło wówczas nazwę "Kaplicy Siedmiu Śpiących" lub "Siedmiu z Księgi Machabejskiej". Składa się z otwartego dziedzińca, otoczonego przez pięć skalnych komór. Zachodnia komnata ma absydę ustawioną w zachodniej ścianie i pozostałości po chrześcijańskich malowidłach ściennych. W tynku można odnaleźć nazwiska krzyżowców. Na ścianie ołtarzowej możliwe jest rozróżnienie wizerunku Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

     Teraz czas na największą atrakcję Pafos. Niesamowita kolekcja mozaik znajduje się w parku archeologicznym Pafos. Mozaiki odkryte przypadkowo w 1962 r. przez miejscowego rolnika, orzącego pole zdobiły wille rzymskich arystokratów. Najbardziej znane i dobrze zachowane znajdują się w Domu Dionizosa, willi nazwanej tak ze względu na kilka mozaik przedstawiających boga wina, Dionizosa. Wyjątkowo bogata willa ma powierzchnię 2000 m² z czego 556 m² pokryto mozaikami pokazującymi sceny mitologiczne i myśliwskie oraz sceny z innych epok. Czas spędzony w Domu Dionizosa to świetna lekcja historii i sztuki. Oprócz estetyki i kunsztu z jakim zostały wykonane opowiadają historię opartą na greckiej mitologii. Mozaiki są wyjątkowo piękne. Możemy prześledzić życie Dionizosa, począwszy od jego urodzin, poprzez pierwszą kąpiel i wreszcie do wyruszenia w świat. Nie brak mozaik geometrycznych i obrazujących zwierzęta i ptaki. Nie brak i zagadek. Piękny paw wykonany z prawdziwą maestrią  i orzeł z przyciętymi skrzydłami, bo artysta źle wyliczył ilość miejsca koniecznego do wykonania ptaka?

         Przechodzimy na otwarty teren wykopalisk. Odkrywka archeologiczna prezentuje pamiątki związane z chrześcijaństwem, a konkretnie ze św. Pawłem. Jego pobyt w Pafos zaowocował powstaniem tu biskupstwa. W czasie chrystianizacji wyspy wybudowano tu bazylikę i była to pierwsza katedra w Pafos, jedna z największych wczesnochrześcijańskich bazylik na Cyprze. Plan bazyliki jest nieregularny, bo miasto które powstało wcześniej nie zostawiło zbyt wiele miejsca w każdym kierunku. Podłogi pokryte były mozaiką z motywami  kwiatowymi i geometrycznymi. Część z nich jest jeszcze widoczna. Była to także pierwsza świątynia episkopalna w Nowym Pafos od końca 4 w.n.e, aż została opuszczona w połowie 7 w. Wtedy nastąpiła ekspansja arabska. Można znaleźć arabskie napisy na niektórych kolumnach nawy. Są to modlitwy do Allaha w intencji muzułmańskich wojowników, którzy stracili życie przy zdobywaniu Pafos. Zniszczenie bazyliki dokonało się w czasie trzęsienia ziemi w 685 r. Zawalił się wówczas cały budynek, ocalały jedynie kolumny i mozaikowe posadzki. Materiału z kamieniołomu, bo tym stał się teren bazyliki, używano do budowy nowych budynków zarówno świeckich jak i religijnych. Istniał tu jeszcze mniejszy kościół wzniesiony w ruinach wczesnochrześcijańskiej bazyliki, która dziś nie jest widoczna. Został przekształcony i przebudowany kilka razy w ciągu wielu stuleci istnienia. Ostatecznie zburzono go około 1500 roku, kiedy powstał istniejący kościół Agia Kyriaki, który stoi w najbardziej oddalonym miejscu od wejścia. Ten maleńki kościół Agia Kyriaki (Panagia Chrysopolitissa) wybudowano na ruinach 11 wiecznego kościoła bizantyjskiego, którego fundamenty archeolodzy odnaleźli pod zachowanym do dziś kościołem. Za czasów rządów osmańskich wiele kościołów zostało zamienionych w meczety lub zniszczonych. Ten jednak uratowano przed rozbiórką. Dziś zwiedzający znają go pod czterema różnymi nazwami: Agia Kyriaki (St. Kyriaki), Panagia Chrysopolitissa (Matki Bożej ze Złotego Miasta), Kościół w Filarze św. Pawła i Kościół katolicki św. Pawła. Bez względu jednak na nazwę warto go zobaczyć.

       Poza willą Dionizosa, której zwiedzanie przewidziano programem wycieczki, postanawiamy zobaczyć teren wykopalisk samodzielnie. Dzięki mapce pobranej z biura Informacji Turystycznej wybieramy Dom Aiona i Dom Tezeusza. Aion ( Αἰών Aiṓn) to grecki bóg czasu znany jako Król Klucza. Aion patronował większej jednostce czasu, jego imię oznacza też wiek i epokę, może też oznaczać wieczność. Uznawano Aiona za bóstwo nieskończenie długiego trwania. Aion, bóg z głową lwa i torsem owiniętym przez węża przedstawia zjednoczenie przeciwieństw, światła i ciemności, pierwiastka męskiego i żeńskiego, kreacjonizmu i destrukcji. Przedstawiany jest ze skrzyżowanymi ramionami i z kluczem w dłoni czyli jako protoplasta św. Piotra.  Klucze Aiona to klucze do wrót przeszłości i przyszłości.

         Następna rzymska willa należała do prokonsula lub gubernatora wyspy i zbudowana została w drugiej połowie 2 w.n.e. Przez 5 wieków, bo aż do 7 w. n.e. była zajęta.Ta wyjątkowo duża willa zachowała podział pomieszczeń na prywatne i urzędowe co wskazuje na jej właściciela. Nazwa House  of Theseus wywodzi się z pięknej mozaiki Tezeusza i Minotaura z południowo-wschodniej części domu. 

         Przez dziurę w siatce ogradzającej park archeologiczny wychodzimy na teren nadbrzeżny. Dochodzimy do maleńkiego zamku strzegącego portu w Pafos. Ten niewielki fort  oddzielony jest od miasta wąską fosą nad którą zbudowano niewielki kamienny most. Zamek zbudowali w połowie 13 w. frankijscy władcy Cypru w zastępstwie zniszczonego przez trzęsienie ziemi (1222r.) bizantyńskiego zamku. Wielokrotnie przebudowywany, przez Genueńczyków i Lusignanów został częściowo zniszczony przez kolejne trzęsienie ziemi.  Kolejnego zniszczenia dokonali Wenecjanie w 1571 r. wysadzając wieżę, aby nie skorzystali z niej Turcy i piraci muzułmańscy atakujący wyspę. Odbudowy twierdzy dokonali Turcy pozostawiając to co zbudowali i Frankowie i Wenecjanie po to by urządzić tu więzienie dla więźniów z długoletnimi wyrokami. Więzienia strzegł niewielki garnizon i 12 dział umieszczonych na murach. Działa Turcy zdemontowali i wywieźli w 1878 r. wtedy gdy wyspę przejęli Brytyjczycy. Aż do 1935 r. był tu magazyn soli, choć pod specjalną opieką konserwatora zabytków.

Piękną nadmorską promenadą wracamy do miasta skąd odjeżdżamy do Lapty. 

  • Cypr - Góry
  • Cypr - Skała Afrodyty.
  • Pafos - drzewo życzeń.
  • Pafos - Agia Solomoni.
  • Pafos - park archeologiczny.
  • Pafos - park archeologiczny.
  • Pafos - park archeologiczny.
  • Pafos - park archeologiczny.
  • Pafos - Agia Kiriaki
  • Pafos - filar św. Pawła
  • Pafos - Dom Dionizosa.
  • Pafos - Dom Dionizosa.
  • Pafos - Dom Dionizosa
  • Pafos - Dom Aiona
  • Pafos - Dom Tezeusza
  • Pafos - Dom Tezeusza
  • Pafos - zamek.
  • Pafos - marina
  • Pafos.

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. jolrop
    jolrop (01.04.2019 22:51) 0 + -
    Irenko! Są już 3, a następne się piszą. Dzięki za odwiedziny.
  2. irena2005n
    irena2005n (01.04.2019 22:18) +1 + -
    To czekam na następne odcinki i pozdrawiam serdecznie
  3. jolrop
    jolrop (31.03.2019 22:28) +1 + -
    Dziękuję Ci Irenko. Mam jeszcze trochę zdjęć, ale celowo umieściłam po kilkanaście, bo to długa podróż jest. Składa się z 7 odcinków. A jesli rzeczywiście Cię zaintrygowały, to zachęcam do następnych części. Cypr jest piękny i bardzo ciekawy.
  4. irena2005n
    irena2005n (30.03.2019 0:24) +1 + -
    Imponujący opis...szkoda jednak, że tak mało fotek...doklej jeszcze trochę proszę...rozbudziłaś moją wyobraźnię chyba...
jolrop

jolrop

Jola
Punkty: 89957