2010-12-08

Podróż dacią logan po maroku

Opisywane miejsca:
Typ: Album z opisami

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. leoleo
    leoleo (14.03.2017 19:21)
    Teraz wiosna w Australii,a potem Maroko i druga podroz po Iranie. hooltayka (14.03.2017 7:31); fakt kiepsko widzę, źle czytam, rozumienie poza normami; zdrowia
  2. hooltayka
    hooltayka (14.03.2017 15:00)
    Ja juz w Maroko bylam i to caly miesiac.Zle jakos zrozumiales to, co ponizej napisalam.
    Nie wybieram sie tam w najblizszym czasie,chociaz kraj piekny .
    Jak bede jechac,dam Ci znac.
    Relacje wstawie tutaj z tej odbytej juz podrozy.
    Tez zdrowia..:)
  3. leoleo
    leoleo (14.03.2017 10:25)
    napisz do mnie [email protected] jakim składem i w jakim terminie jedziesz do maroka może uda nam się coś razem odbyć:); zdrowia
  4. hooltayka
    hooltayka (14.03.2017 7:31)
    Wiesz co,pomyslalam sobie,ze powstawiam i tutaj ostatnie podroze,ale malymi odcinkami.
    Problemem jest zmniejszenie zdjec,bo kolumber duzych nie przyjmuje.
    Niestety obecnie po zalogowaniu nie mozna otworzyc zdjec,wiec znecac sie nie dasz rady.
    Czasami zajrzyj,czy sie cos nowego nie pojawilo.
    Teraz wiosna w Australii,a potem Maroko i druga podroz po Iranie.
  5. leoleo
    leoleo (13.03.2017 20:03)
    no dobra, podrzuć jakiś adres gdzie są twoje podróże, ostatecznie wrzuć parę najlepszych do [email protected], po wykorzystaniu oddam bez znęcania się:) kolumb nie działa?
  6. hooltayka
    hooltayka (13.03.2017 16:48)
    Bo nie ma tu fotek z Maroko.
    Portal juz nie dziala ,wiec po co wstawiac?
    W Niemczech np....nie zauwazylam ton smieci.
    Widocznie trafiles na milych lokalsow w Maroko,ja tylko czasami.
    Iran po Maroko wydawal mi sie rajem,im wieksze zadupie,tym wieksza goscinnosc.
    Relacji z tej podrozy tez tu nie ma.
    Natomiast brnelam w tonach smieci w Atenach,we Wloszech,Tajlandii,Indonezjii, czy Laosie.
    Nie bede dalej wymieniac.
    Gdyby portal dzialal,to bym wstawila swoje podroze.....
  7. leoleo
    leoleo (13.03.2017 16:32)
    każdy ma taki punkt widzenia na jaki go stać; śmieci są jak wszędzie - spróbuj ny, neapol w kryzysie śmieciarzy, a nawet przed i po :), nigdy lokalsi w maroku nie byli niemili dla mnie, zaskakujące!!!, faktem jest że z moim wyglądem nie miałem problemów nawet na zadupiach sojuza, również dawnego; nie zanlazłem twoich fotek z maroka....
  8. hooltayka
    hooltayka (28.02.2016 11:16)
    Fajnie,że w przepastnych czeluściach kolumbera odnalazłam Twoją podróż.
    W październiku ubiegłego roku tez zwiedzałam przez miesiąc Maroko dacia duster.
    Piękny kraj,jest co zwiedzać.
    Tony śmieci i w wiekszości bardzo niemili mieszkańcy to duży minus.
    Pozdrawiam-)
  9. leoleo
    leoleo (17.04.2011 19:35)
    polecam, cieplo, tanio, bezpiecznie, krzykliwa nachalność bez konsekwencji:)
  10. freemarti
    freemarti (17.04.2011 17:22) +1
    barwna podróż i pewnie wrażenia jedyne w swoim rodzaju :))
  11. leoleo
    leoleo (14.04.2011 16:57)
    miałem jeszcze w planie szefszuan ale załoga nie była skłonna:)
  12. s.wawelski
    s.wawelski (14.04.2011 16:24) +1
    Na raty dotarłem do końca Twojej podróży po Maroku. Miejscami nasze trasy się przecięły. W 7 dni dość dużo objechałeś.
  13. leoleo
    leoleo (30.03.2011 22:23)
    owszem, ascetyczny, cały taki jestem:); odpowiem na dowolne pytanie...pzdr
  14. lmichorowski
    lmichorowski (29.03.2011 17:06)
    Fajne zdjęcia, ale relację na pewno wzbogaciłby opis. Ten powyżej wydaje mi się zbyt ascetyczny. Pozdrawiam.
  15. leoleo
    leoleo (15.12.2010 11:36)
    dobrze zrozumiałeś cenę, 30eu na dobę; w marakeszu, w agencyjce na rue bab agnaou (z placu dżemaa el fna koło poczty na południe), takich agencji jest sporo, miałem kilka adresów z netu, kilka poleceń z hotelu, w końcu trafiłem szyld na 1. piętrze z ulicy:); raz przegrzałem hamulce zjeżdżając tysiącem zakrętów z przełęczy 2000 m do agdz, dwa razy jechaliśmy w burzy piaskowej, dolewałem paliwo, raz wodę do spryskiwacza (koło fezu w dwa dni spadła roczna porcja deszczu), opon nie pompowałem, oleju nie sprawdzałem (lampka nie zaświeciła); obfotografuj ostentacyjnie samochód przy odbiorze przed podróżą (wgniecenia, zadrapania itp)
  16. zfiesz
    zfiesz (14.12.2010 23:58) +1
    qrcze, zacząłem się zastanawiać na ile rozsądny byłby wyjazd samochodem z uk do maroka... mieliście jakieś, nazwijmy to, klimatyczne problemy z furką? jakieś przegrzania, zapiaszczenia, itp? a czy ta cena "30eu/d/5os" oznacza 6 euro na głowę, czy czegoś nie zrozumiałem? i jeszcze... skąd wypożyczaliście auto?
  17. leoleo
    leoleo (14.12.2010 11:54) +1
    maroko jest bezpieczne,policja ma niewyobrażalny dla nas autorytet, jest przyjazna turystom,jadłem w tanich knajpkach, na ulicy, żadnych sensacji, europejczycy arabską/berberyjska ekspresje, nachalność handlarzy, biorą za agresję:)
  18. bartek_sleczka
    bartek_sleczka (14.12.2010 9:18)
    W Maroku nie byłem. Fajnie pokazane i gratuluję odwagi :)
    Pzdr/bARtek
  19. leoleo
    leoleo (09.12.2010 22:04)
    tubkal jest ok, dla mnie najciekawszy był marrakesz, najlepiej czułem się w essaouirze (bedą fotki)
  20. sagnes80
    sagnes80 (09.12.2010 21:40) +1
    wróciły wspomnienia - ja byłam dwa lata temu i chciałabym jeszcze kiedyś wrócić, żeby wejść na Tubkal.
    z miast nr 1 dla mnie jest Fez.
    ciekawa fotorelacja, pozdrawiam :)
  21. leoleo
    leoleo (09.12.2010 20:04)
    dla tubylców 25 to miły chłodek:) fez i meknes to 3 dni deszczu, ciepło, woda zerwała czy zalała linie kolejową, na drogach liczne zalania, nawet do 0,5m, w okolicznych górkach zasypane zmywami drogi, fajnie było:)
  22. city_hopper
    city_hopper (09.12.2010 17:59)
    Ciekawa fotorelacja, jak z pogodą, bo widzę sporo chmurek i ludzie raczej ciepło ubrani?
  23. leoleo
    leoleo (09.12.2010 12:29) +1
    w miejscach turystycznych bez problemu, szyldy, naganiacze; w innych miejscach na słowo 'hotel' prowadzą cię w kilka miejsc z nadzieja na tip; płaciliśmy od 30 do 50, rzadko 60 dh (10-20 pln), raz, pod tubkalem ktoś z grupy za moimi plecami 'wytargował' 100dh, choć wstępnie miałem obiecane 80 od hotelarza; zarzucenie plecaków na plecy łamie kazdego hotelarza:) warunek, wszyscy razem, energicznie:)
  24. czerwony_arbuz
    czerwony_arbuz (09.12.2010 11:00)
    Leo, a czy mógłbyś napisać coś na temat noclegów? Bo szukaliście chyba miejsca na noc na bieżąco?
  25. leoleo
    leoleo (09.12.2010 10:47)
    zaraz będzie śnieg - tubkal:)
leoleo

leoleo

leo leoleo
Punkty: 19552