Ładuję...

kolumber.pl


Rynek traktorów



Czy traktory mogą być ciekawe? 2014-06-04

Nasze podróże nad Mozelę za każdym razem pozwalają na znalezienie czegoś ciekawego i charakterystycznego dla regionu.

 Dolina Mozeli to bardzo historyczny kraj z wieloma pamiątkami okresu od starożytności do czasów niedawnych. Obecnie region to przede wszystkim wino.

Podróż wzdłuż biegu rzeki gdzie droga bardzo często wiedzie po jej obu stronach przerzucając nas co kilkanaście kilometrów z jednego brzegu na drugi pozwala na zrozumienie tego. Po obu stronach rozciągają się, a czasem wręcz wiszą nad nami, winnice. Od wiosny do jesieni widać ruch pośród pól i zboczy i ... na rzece.

Mozela jest znakomicie uregulowana i pełni rolę znaczącego środka transportu. Ruch barek jest znaczący, widok kilku stojących w kolejce przed śluzą nie jest odosobniony. Dolina Mozeli to także wiele niezbyt dużych miejscowości i wiosek. Bardzo popularne jest tam organizowanie festynów, zlotów i różnego rodzaju fet.

Nam udało się choć na chwilę trafić na jeden z takich zlotów - łąka nad rzeką pełna była traktorów. Jak tylko usłyszałem o tym wydarzeniu postanowiłem namówić naszych gospodarzy do pojechania w to miejsce - sam chciałem mieć możliwość posmakowania wina, które jak to bywa na takich imprezach leje się z beczek do woli. Poza tym byłem bardzo ciekawy co jest w tym zlocie tak fantastycznego jak brzmiały opowieści.

Początek nie był radosny - z daleka wyglądało to jak giełda traktorów, zwykłych, niezbyt nowoczesnych, niedużych. Im było bliżej tym bardziej robiło się interesująco i kolorowo. Na koniec trudno było mnie odciągnąć z tamtego miejsca.Traktory były zwykłe i niezwykłe, pospolite i perełki. A na około stragany z akcesoriami dla traktorzystów -  imponujący był stragan z kapeluszami.

Chodziłe pomiędzy traktorami, zatrzymując się przy każdym interesującym szczególe. Rarytasów było dużo - "limuzyn" wśód traktorów było wiele. Były tak różnorodne, że nie czułem znużenia. Od koloru do koloru, od szczegółu do szczegółu. Najciekawsze uwiecznione zostały aparatem.

Zakończenie wizyty przy winie i muzyce lokalnej orkiestry. Sielski nastój, uśmiechy, radość i zabawa przy winie. Po trudach tygodnia odpoczywają wszyscy w zgodzie i radości. Pozazdrościć.