Komentarze użytkownika czarmir1, strona 444
Przejdź do głównej strony użytkownika czarmir1
-
O tej linii kolejowej na Nosy Be nawet nie słyszałem, a skoro już chwasty na niej zrobiły swoje to i tak już nie jest ważna ;-). Myślałem o dwóch liniach czyli Antananarywa i Toamasina - głównie do obsługi towarowej między głównym portem, a stolicą, oraz Fianarantsona i Manakara jako atrakcja turystyczna :-). Ale i tu mogło się już coś zmienić ;-).
-
Taki sposób podróżowania jest zdecydowanie bardziej romantyczny, a włosy?... no cóż, czasami tuż po wyjściu z salonu fryzjerskiego (studia) sprawiają wrażenie rozwianych... ;-)))
-
...myślę, że najpierw liana, ponieważ i tak prawdopodobnie skończy się kąpielą ;-))
-
...to już wiem po czym Cię w tym tłumie rozpoznam ;-)
-
...nawet powiedziałbym, że obie... roślinka i dziewczyna ;-))
-
Dzięki za chińszczyznę ;-). Pozdrawiam :-).
-
...i jeszcze nie jedno wydobędą zapewne...
-
...i dlatego zawsze musimy się mieć na baczności ;-)
-
...jak na "Misiu", czyli tak na zapas ;-))
-
Tym bardziej, że już raz próbowano tę perełkę podnieść i na likwidacji wystających z dna części się skończyło ;-(
-
O tej linii kolejowej na Nosy Be nawet nie słyszałem, a skoro już chwasty na niej zrobiły swoje to i tak już nie jest ważna ;-). Myślałem o dwóch liniach czyli Antananarywa i Toamasina - głównie do obsługi towarowej między głównym portem, a stolicą, oraz Fianarantsona i Manakara jako atrakcja turystyczna :-). Ale i tu mogło się już coś zmienić ;-).
-
Taki sposób podróżowania jest zdecydowanie bardziej romantyczny, a włosy?... no cóż, czasami tuż po wyjściu z salonu fryzjerskiego (studia) sprawiają wrażenie rozwianych... ;-)))
-
...myślę, że najpierw liana, ponieważ i tak prawdopodobnie skończy się kąpielą ;-))
-
...to już wiem po czym Cię w tym tłumie rozpoznam ;-)
-
...nawet powiedziałbym, że obie... roślinka i dziewczyna ;-))
-
Dzięki za chińszczyznę ;-). Pozdrawiam :-).
-
...i jeszcze nie jedno wydobędą zapewne...
-
...i dlatego zawsze musimy się mieć na baczności ;-)
-
...jak na "Misiu", czyli tak na zapas ;-))
-
Tym bardziej, że już raz próbowano tę perełkę podnieść i na likwidacji wystających z dna części się skończyło ;-(