Komentarze użytkownika czarmir1, strona 359

Przejdź do głównej strony użytkownika czarmir1

  1. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 22:22)
    dodam jeszcze tylko do komentarza Piotra:
    rakieta W–755 zestawu PZR S–75M “Wołchow” przeznaczonego do niszczenia obiektów powietrznych, a w wyjątkowych przypadkach do niszczenia (rażenia) celów naziemnych i nawodnych.
    Dwa pierwsze zestawy rakietowe zostały dostarczone przez ZSRR w okresie wrzesień – listopad 1959 roku.
    Pierwszego startu rakiety dokonał 2 Dywizjon Ogniowy 9 Dywizji Artylerii Przeciwlotniczej w dniu 11.12.1960 r. na poligonie rakietowym w Aszułuku w ZSRR.
  2. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 17:20)
    Właśnie w tym roku zrobiliśmy sobie taką wycieczkę śladami żydowskich miejsc w Warszawie. Zobaczę teraz jak Ty pokazałeś to wszystko na swoich zdjęciach :-).
  3. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 17:15)
    Pamiętam Janusza Gajosa w jego monologu, a oto fragment:
    ..."są tacy ludzie od elektroniki i oni robią taki TV, co jest mniejszy od zegarka na rękę...,
    ale taki mały airport to nawet Japończycy nie umieją zrobić"...

    ...a naszym się udało ;-), to ci dopiero sztuka! ;-)
  4. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 16:57)
    jeszcze Syrena chyba 104 załapała się na to zdjęcie ;-)
  5. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 16:29)
    ...czego już nie można niestety powiedzieć o tych ogródkach piwnych :-(
  6. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 16:28)
    Zdjęcie wykonane z tzw. w fotografii "pozycji żaby".
  7. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 16:16)
    Nie wyobrażam sobie również starówki bez kataryniarza.
  8. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 13:47)
    Iwonko, dziękuję bardzo za spacer po skansenie i cały wóz drabiniasty plusków :-). Pozdrawiam :-).
  9. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 13:45)
    Już sobie "ostrzę" obiektywy na takie perełki na przyszły rok, a jest wśród nich również skansen pod Poznaniem.
  10. czarmir1
    czarmir1 (08.11.2011 13:43)
    ...a dla tych co to na nich liniałek nie zrobił większego wrażenia, powinien być jeszcze w rogu izby groch, żeby na nim troszkę poklęczeć :-)