Komentarze użytkownika zfiesz, strona 543
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
ależ czytałem uważnie hopperq! tylko, że te dodatkowe atrakcje (poza klifami oczywiście!) można było 'zaliczyć' w dwie-trzy godzinki! a północ mnie jeszcze tak bardzo nie ciągnie. chociaż zamki mają fajniejsze;-) powoli napalam się na środkowe wybrzeże:-)
-
ostatnio podobno otwierają i... podobno zapraszają polskich górników, żeby im w tym pomagali!:-) btw. wiesz że w forest of dean są tzw. free miners, którzy mogą kiedy chcą schodzić pod ziemię i na własny rachunek kopać co tylko chcą? (pisałem o tym w 'brytyjskich weekendach')
-
no i stąd 'nieco':-) poza tym wiesz... ja mieszkam w czarno-białej anglii, więc dla mnie to lekka egzotyka:-)
-
fanatycy!!!!:-)
-
@mimbla: no ale sama powiedz, czy część bajek i baśni nie jest przerażająca? właśnie o takich myślałem:-)
@hopper: wiesz, ze wszystkie te miejscówki miałeś na trasie do cardiff?:-) mogłeś chłopie, mogłeś:-) i dlaczego nierealne? jak coś, wpadaj! pojedziemy na gower, albo kawałek dalej... nie pamiętam jak to się nazywało, bo to jedna z tych fantastycznych walijskich nazw... gdzie stoi z pięć rożnych zamków wartych zobaczenia!;-)
-
@mimbla: to czekam na relację i fotki (sprawdzę przydatność mojej 'twórczości':-)
@smyq: to długa i nieprzyjemna historia...
-
chyba kajmanek a nie kamenjak?:-) czeski, tudzież chorwacki, błąd... ;-)
-
ostrzegaj, że kolejne w innych odcieniach, bo dwa 'plusować' to rozpusta;-)
-
dobra, kładę się, więc komp może mi się powiesić (a przez ilość komentarzy w twoim profilu na bank to zrobi!:-) ogromne bóg zapłać za sześć tysięcy plusów i drugie tyle komentarzy. bez wazelinowania, bo wiesz, że ja akurat nie z tych, połowa plusów... no może jedna trzecia;-) ...należy się tobie! za uporczywe namawianie do sprawdzenia jak działa aparat:-)
otra vez... mil gracias y buen viaje!:-) disfruta las vacaciones!
-
fantastycznie złapane!:-)
-
ależ czytałem uważnie hopperq! tylko, że te dodatkowe atrakcje (poza klifami oczywiście!) można było 'zaliczyć' w dwie-trzy godzinki! a północ mnie jeszcze tak bardzo nie ciągnie. chociaż zamki mają fajniejsze;-) powoli napalam się na środkowe wybrzeże:-)
-
ostatnio podobno otwierają i... podobno zapraszają polskich górników, żeby im w tym pomagali!:-) btw. wiesz że w forest of dean są tzw. free miners, którzy mogą kiedy chcą schodzić pod ziemię i na własny rachunek kopać co tylko chcą? (pisałem o tym w 'brytyjskich weekendach')
-
no i stąd 'nieco':-) poza tym wiesz... ja mieszkam w czarno-białej anglii, więc dla mnie to lekka egzotyka:-)
-
fanatycy!!!!:-)
-
@mimbla: no ale sama powiedz, czy część bajek i baśni nie jest przerażająca? właśnie o takich myślałem:-)
@hopper: wiesz, ze wszystkie te miejscówki miałeś na trasie do cardiff?:-) mogłeś chłopie, mogłeś:-) i dlaczego nierealne? jak coś, wpadaj! pojedziemy na gower, albo kawałek dalej... nie pamiętam jak to się nazywało, bo to jedna z tych fantastycznych walijskich nazw... gdzie stoi z pięć rożnych zamków wartych zobaczenia!;-) -
@mimbla: to czekam na relację i fotki (sprawdzę przydatność mojej 'twórczości':-)
@smyq: to długa i nieprzyjemna historia... -
chyba kajmanek a nie kamenjak?:-) czeski, tudzież chorwacki, błąd... ;-)
-
ostrzegaj, że kolejne w innych odcieniach, bo dwa 'plusować' to rozpusta;-)
-
dobra, kładę się, więc komp może mi się powiesić (a przez ilość komentarzy w twoim profilu na bank to zrobi!:-) ogromne bóg zapłać za sześć tysięcy plusów i drugie tyle komentarzy. bez wazelinowania, bo wiesz, że ja akurat nie z tych, połowa plusów... no może jedna trzecia;-) ...należy się tobie! za uporczywe namawianie do sprawdzenia jak działa aparat:-)
otra vez... mil gracias y buen viaje!:-) disfruta las vacaciones! -
fantastycznie złapane!:-)