Komentarze użytkownika zfiesz, strona 349

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. zfiesz
    zfiesz (11.12.2009 7:32)
    na prowincji jest niestety inaczej i za najlepszy na świecie elbląski "specjal"muszę płacić funta-trzydzieści...

    a widoczek przepiękny:-)
  2. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 17:45)
    aaa! i tak patrzę na waszą listę rzeczy do zrobienia... możecie za mnie ukłonić się morzu w cartagena de indias?:-)
  3. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 17:43)
    we mnie już macie wiernego fana:-) gap year (nawet jeśli będzie trwał tylko kilka miesięcy) z latynosami, to coś co rozpracowuję już od kilku lat. chwilowo jedynie etapami;-)

    i proponuję się tu trochę rozejrzeć. myślę że znajdziecie sporo praktycznych podpowiedzi.

    buen viaje!:-)
  4. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 17:40)
    na każdą próbę wyjaśniania i rozliczania brudnej wojny przez władze, z koszar dobiegały pomruki dezaprobaty. i kto, pamiętając o tym co działo się jeszcze dwadzieścia-trzydzieści lat wcześniej odważy się postawić?
  5. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 17:38)
    .
  6. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 17:38)
    możliwe, ale mnie zastanawia jedno: jak to jest, że latynosi, tak pokrzywdzeni przez historię, potrafią urządzić fiestę z tak smutnej okazji? i nie chodzi o to, że nie szanują pamięci tych, którzy zostali zamordowani. dla nich, mimo wszystko, ważniejsze jest życie...
  7. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 8:52)
    że śmieszne niby? to spróbuj wyobrazić sobie jak to-to się w słońcu nagrzewa! no spróbuj...
  8. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 8:50)
    niezawodna jak zawsze:-) wielkie dzięki:-)
  9. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 8:48)
    starałem się... z nadzieją, że ktoś doceni;-)
  10. zfiesz
    zfiesz (10.12.2009 8:47)
    może protestują w obawie przed przymusową dietą?:-)

    a w 2010 planowałem wracać... czyżby trzeba było weryfikować plany?