Komentarze użytkownika zfiesz, strona 338
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
z kwiaciarni?:-D
-
no ale mi właśnie o to chodziło! tyle że angielski w tym ograniczony jest strasznie, że nie ma właściwie formy żeńskiej rzeczowników. dlatego głębokiego znaczenia pierwszego znaku, można domyślić się dopiero przy drugim! o to mi się rozchodziło! chcesz się kłócić? dawaj!:-p
-
kamienny krąg niedaleko stonehenge. też się tam wybieram!
-
taki tatar w płynie... myślałem że większy z niego zboczeniec:-)
-
patrz! a to mi do głowy nie przyszło:-) hmmm... ciekawe:-)
-
no ale intencji nadal nie rozumiem;-)
-
to kwiat! nie wiatrak:-)
-
ale nie taki żeby półnago latać! i to dosłownie latać;-)
-
pewnie przecier z selera z krewetami i koprem. nic bardziej obrzydliwego nie jestem w stanie sobie wyobrazić, a jak znam życie, salvador coli pasjami nie pijał:-)
-
staram się jak mogę!:-)
-
z kwiaciarni?:-D
-
no ale mi właśnie o to chodziło! tyle że angielski w tym ograniczony jest strasznie, że nie ma właściwie formy żeńskiej rzeczowników. dlatego głębokiego znaczenia pierwszego znaku, można domyślić się dopiero przy drugim! o to mi się rozchodziło! chcesz się kłócić? dawaj!:-p
-
kamienny krąg niedaleko stonehenge. też się tam wybieram!
-
taki tatar w płynie... myślałem że większy z niego zboczeniec:-)
-
patrz! a to mi do głowy nie przyszło:-) hmmm... ciekawe:-)
-
no ale intencji nadal nie rozumiem;-)
-
to kwiat! nie wiatrak:-)
-
ale nie taki żeby półnago latać! i to dosłownie latać;-)
-
pewnie przecier z selera z krewetami i koprem. nic bardziej obrzydliwego nie jestem w stanie sobie wyobrazić, a jak znam życie, salvador coli pasjami nie pijał:-)
-
staram się jak mogę!:-)