Komentarze użytkownika irena2005n, strona 807
Przejdź do głównej strony użytkownika irena2005n
-
...też prawda...
-
...to może zależy od przekonań....na początku były lewicowe....a potem prawicowe....czy odwrotnie....
-
...ale nie wiem czy to głośne dzieło...którym jedno dziecko w rodzinie jest tak zachwycone...myślę, że tak ale mogę się mylić...
-
...nie...na białej plamie wszechświata...pojawiają się kolorowe jednostki o różnych kształtach...niby wyalienowane...a jednak wszystkie ...otoczone normami pomarańczowej ramy ...
-
...i to złośliwą wrażliwością...
-
...no pewnie...aczkolwiek...chyba zbyt filozoficznie to wyraziłeś....
-
...lubię ten widok...na dzielnicę... stresu i biznesu...
-
...i nie mam co na siebie założyć....i autorem...dzieła był zapewne facet...i to złośliwy...
-
...jak meandry...życia...
-
...a może to jest właśnie to dzieło...o wyalienowaniu jednostki...może jednak się mylę...ale jakoś mi pasuje...
-
...też prawda...
-
...to może zależy od przekonań....na początku były lewicowe....a potem prawicowe....czy odwrotnie....
-
...ale nie wiem czy to głośne dzieło...którym jedno dziecko w rodzinie jest tak zachwycone...myślę, że tak ale mogę się mylić...
-
...nie...na białej plamie wszechświata...pojawiają się kolorowe jednostki o różnych kształtach...niby wyalienowane...a jednak wszystkie ...otoczone normami pomarańczowej ramy ...
-
...i to złośliwą wrażliwością...
-
...no pewnie...aczkolwiek...chyba zbyt filozoficznie to wyraziłeś....
-
...lubię ten widok...na dzielnicę... stresu i biznesu...
-
...i nie mam co na siebie założyć....i autorem...dzieła był zapewne facet...i to złośliwy...
-
...jak meandry...życia...
-
...a może to jest właśnie to dzieło...o wyalienowaniu jednostki...może jednak się mylę...ale jakoś mi pasuje...