Komentarze użytkownika ye2bnik, strona 48
Przejdź do głównej strony użytkownika ye2bnik
-
ups, niechcący wkleiłem do komentarzy...
-
Tuż przy granicy z Litwą leżą Sejny, których korzenie sięgają czasów litewskich lub jaćwieskich - z tych języków wywodzona jest nazwa miasta.
Symbolem miasta jest XVII-wieczny klasztor dominikanów ora znajdujący się obok kościół NMP(dawniej zbór kalwiński) oraz Biała Synagoga z lat 1860-70.
-
Ależ z dziką rozkoszą :)
-
Agnieszko, cieszę się, że Twoje marzenie się ziściło. Pewnie kolejne już czekają w kolejce do spełnienia :)
-
to jeszcze jeden, żeby pechowo nie było :)
-
zdecydowanie deszcz wpłynął pozytywnie na klimat zdjęcia
-
tys piknie :)
-
łał! jak mówi dzisiejsza młodzież :)
-
A u mnie te miejsca nadal są na liście "planowane"... Niby blisko, a zawsze coś innego wypada. Dzięki za ciekawą relację.
-
Bardzo interesująca relacja. Jeśli miałeś zamiar zniechęcić do tego kraju, to odniosłeś odwrotny skutek :))) Tym bardziej kusi, żeby pojechać i organoleptycznie wszystko zweryfikować :)
Mnie chyba czeka wyjazd do Danii, bo junior ciągnie do Legolandu. Wiem, że w końcu zmięknę :) Zapytam Cię, jako tymczasowego tambylca - co byś polecił zobaczyć w ciągu 3-4 dni?
Pozdrawiam
-
ups, niechcący wkleiłem do komentarzy...
-
Tuż przy granicy z Litwą leżą Sejny, których korzenie sięgają czasów litewskich lub jaćwieskich - z tych języków wywodzona jest nazwa miasta.
Symbolem miasta jest XVII-wieczny klasztor dominikanów ora znajdujący się obok kościół NMP(dawniej zbór kalwiński) oraz Biała Synagoga z lat 1860-70.
-
Ależ z dziką rozkoszą :)
-
Agnieszko, cieszę się, że Twoje marzenie się ziściło. Pewnie kolejne już czekają w kolejce do spełnienia :)
-
to jeszcze jeden, żeby pechowo nie było :)
-
zdecydowanie deszcz wpłynął pozytywnie na klimat zdjęcia
-
tys piknie :)
-
łał! jak mówi dzisiejsza młodzież :)
-
A u mnie te miejsca nadal są na liście "planowane"... Niby blisko, a zawsze coś innego wypada. Dzięki za ciekawą relację.
-
Bardzo interesująca relacja. Jeśli miałeś zamiar zniechęcić do tego kraju, to odniosłeś odwrotny skutek :))) Tym bardziej kusi, żeby pojechać i organoleptycznie wszystko zweryfikować :)
Mnie chyba czeka wyjazd do Danii, bo junior ciągnie do Legolandu. Wiem, że w końcu zmięknę :) Zapytam Cię, jako tymczasowego tambylca - co byś polecił zobaczyć w ciągu 3-4 dni?
Pozdrawiam