Komentarze użytkownika pan_hons, strona 685

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:11)
    to we wrześniu na Sardynii nie ma tak ciepło,, aby się kąpać? Myślałem, że tam tak jak nad Adriatykiem czy na Sycylii...
  2. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:07)
    ja myślę, że ona nie było do zwiedzania...
  3. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:07)
    piękne zdjęcie!
  4. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:04)
    a na plaży i w morzu pustki... Tak zimno było?
  5. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:03)
    jak na norę, to bardzo ładna, i chętnie bym się w takiej znalazł:))
  6. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 18:02)
    o co w tym chodziło? Jakiś pokaz mody?
  7. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 17:57)
    super to wygląda, te formy geometryczne, tak równo i z rozmysłem ustawione:)
  8. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 17:46)
    Ja bym jednak nie powiedział, że: "cywilizacyjne cofanie sie Egiptu zaczęlo sie od pojawienia się Arabów." Bo na początku, przez pierwsze kilkaset lat, Egipt, tak jak cały świat islamski, był na znacznie wyższym poziomie cywilizacyjnego rozwoju niż Europa. Arabowie wykorzystywali całą wiedzę antycznego świata, która zapomniano w Europie (poza Bizancjum), handlowano z Bizancjum i z Indiami, było masę dóbr których w Europie nie było, był także silny rozwój nauki, a edukacja była na znacznie wyższym poziomie i lepiej dostępni niż w średniowiecznej Europie. Problem rozpoczął się później, gdy Europa, dzięki renesansowi i odkryciom geograficznym, w tym przede wszystkim Nowego Świata, zaczął wyprzedzać świat islamski. Handel wewnątrz Morza Śródziemnego zamarł, tak jak Jedwabny Szlak, i tym samym Egipt stracił na znaczeniu i zaczął biednieć. Klimat też się zmienił, Egipt zaczął pustynnieć, terenów rolniczych było już znacznie mniej niż w czasach starożytności, kiedy to Egipt był spichlerzem Rzymu, a potem Bizancjum.
    Ale racją jest to, że Koptowie s.a lepiej wykształceni niż Arabowie, bardziej przedsiębiorczy, bogatsi i stanowią taką jakby elitę intelektualną kraju. Ciekawe jest to, że oni są hermetyczną grupą, i rzadko tam zdarza się, aby Koptowie łączyli się z Arabami. Jest to źle widziane, w sumie przez obie nacje. Dlatego też oni zachowali taką czystość krwi od czasów starożytności. Poza tym Kościół Koptyjski, tak jak wszystkie kościoły wschodnie, tzw. przedchalcedońskie (które nie uznały soboru w Chalcedonie z 451 roku) są najbardziej zbliżone do pierwotnego chrześcijaństwa, tego które nauczał Jezus i Jego Apostołowie. Potem prawosławni, a tym bardziej rzymscykatolicy, odeszli od korzeni chrześcijaństwa. Koptowie zaś, tak jak Ormianie czy wyznawcy Kościoła Syriackiego (którego miałem okazję poznać bliżej dzięki wizycie w południowo-wschodniej Turcji - o tym będzie kiedyś reportaż) trzymają się dawnych zasad wiary, dogmatów i starego obrządku.
  9. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 17:24)
    ooo tu widzę, że pogoda się poprawiło wreszcie:) i stałą się taka bardziej hmm włoska:)
  10. pan_hons
    pan_hons (08.02.2013 17:18)
    nie słyszałem nigdy o tym miejscu... Ciekawe te stożki:)