Komentarze użytkownika pan_hons, strona 649
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy i miłe komentarze do mojej publikacji z Pekinu:) Cieszę się, że zajrzałaś do Serca Smoka:) Polecam także na przyszłość drugą publikację z Pekinu, którą niedawno opublikowałem, a mianowicie z Pałacu Letniego:) Pozdrawiam!
-
Dziękuję bardzo za wizytę w mej najnowszej publikacji z Pałacu Letniego w Pekinie:) Ciesze się, że tam zajrzałeś i zapoznałeś się z miejscem:) Jeśli szukasz bardziej subiektywnych odczuć, to zapraszam do podróży "Koleją przez...", gdzie możesz bardziej zapoznać się z Chinami i z moją podróżą:) Polecam do niej wrócić, bo pamiętam, że gdzieś w połowie chyba się zatrzymałeś... Pozdrawiam!
-
dziękuję za miłe słowa:)
-
Dziękuję bardzo za wizytę w mej najnowszej publikacji z Pałacu Letniego w Pekinie:) Ciesze się, że tam zajrzałaś:) Pozdrawiam!
-
Zdjęć nie dodałem, tylko trochę tekstu.
-
Elu, jak zawsze dziękuję bardzo za Twe odwiedziny, tym razem w mojej galerii zdjęć z Przemyśla:) Cieszę się, że tam zawitałaś i zapoznałaś się wirtualnie z miastem:) Pozdrawiam!
-
obecnie panuje w Pekinie nowa moda, na wykupywanie starych domków w dzielnicy hutongów i remontowanie ich , oraz ponowne zasiedlanie przez nowobogackich Chińczyków.Przez to też całe dzielnice hutongów zmieniają się. Trudno powiedzieć, czy na lepsze czy na gorsze, bo jedno i drugie pasuje. Miejsce zatraca swój dawny charakter, część ludzi opuszcza swoje domy, czasami z pokolenia n pokolenie przekazywane, ale za to przestają to być miejsca biedy i chroni się je przez to w ogóle przed wyburzeniem i wybudowaniem czegoś nowego, nowoczesnego, ze szkła, betonu i plastiku. Tak więc to takie mniejsze zło.
Obecnie w Pekinie trudno byłoby ci znaleźć tradycyjną dzielnicę hutongów z, tak jak to piszesz "wąskimi uliczkami i ogólnie z biedą..."
-
Piotrze, jak zawsze wielkie podziękowania za Twą wizytę (tym razem w Pałacu Letnim w Pekinie), bogatą w plusy i ciekawe komentarze:) Pozdrawiam!
-
Chiny Ludowe?:)
-
racja:) Ta było bardzo czysto i schludnie, bardzo dbano o to miejsce:)
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy i miłe komentarze do mojej publikacji z Pekinu:) Cieszę się, że zajrzałaś do Serca Smoka:) Polecam także na przyszłość drugą publikację z Pekinu, którą niedawno opublikowałem, a mianowicie z Pałacu Letniego:) Pozdrawiam!
-
Dziękuję bardzo za wizytę w mej najnowszej publikacji z Pałacu Letniego w Pekinie:) Ciesze się, że tam zajrzałeś i zapoznałeś się z miejscem:) Jeśli szukasz bardziej subiektywnych odczuć, to zapraszam do podróży "Koleją przez...", gdzie możesz bardziej zapoznać się z Chinami i z moją podróżą:) Polecam do niej wrócić, bo pamiętam, że gdzieś w połowie chyba się zatrzymałeś... Pozdrawiam!
-
dziękuję za miłe słowa:)
-
Dziękuję bardzo za wizytę w mej najnowszej publikacji z Pałacu Letniego w Pekinie:) Ciesze się, że tam zajrzałaś:) Pozdrawiam!
-
Zdjęć nie dodałem, tylko trochę tekstu.
-
Elu, jak zawsze dziękuję bardzo za Twe odwiedziny, tym razem w mojej galerii zdjęć z Przemyśla:) Cieszę się, że tam zawitałaś i zapoznałaś się wirtualnie z miastem:) Pozdrawiam!
-
obecnie panuje w Pekinie nowa moda, na wykupywanie starych domków w dzielnicy hutongów i remontowanie ich , oraz ponowne zasiedlanie przez nowobogackich Chińczyków.Przez to też całe dzielnice hutongów zmieniają się. Trudno powiedzieć, czy na lepsze czy na gorsze, bo jedno i drugie pasuje. Miejsce zatraca swój dawny charakter, część ludzi opuszcza swoje domy, czasami z pokolenia n pokolenie przekazywane, ale za to przestają to być miejsca biedy i chroni się je przez to w ogóle przed wyburzeniem i wybudowaniem czegoś nowego, nowoczesnego, ze szkła, betonu i plastiku. Tak więc to takie mniejsze zło.
Obecnie w Pekinie trudno byłoby ci znaleźć tradycyjną dzielnicę hutongów z, tak jak to piszesz "wąskimi uliczkami i ogólnie z biedą..." -
Piotrze, jak zawsze wielkie podziękowania za Twą wizytę (tym razem w Pałacu Letnim w Pekinie), bogatą w plusy i ciekawe komentarze:) Pozdrawiam!
-
Chiny Ludowe?:)
-
racja:) Ta było bardzo czysto i schludnie, bardzo dbano o to miejsce:)